Roseanne Baar traci wzrok. Leczy się marihuaną. "Otwiera umysł, pobudza wyobraźnię"

Aktorka sławę zyskała występując w popularnym w latach 90. sitcomie "Roseanne". Przy okazji promocji swojego nowego projektu opowiedziała o chorobie oczu, która prowadzi do stopniowej utraty wzroku.

Roseanne Baar jest jedną z gwiazd Festiwalu Filmowego Tribeca, gdzie promuje dokument ze swoim udziałem "Roseanne for Presindet". Podczas jednego z wywiadów aktorka przyznała, że choruje na zwyrodnienie plamki żółtej i jaskrę, które prowadzą do utraty wzroku.

Moje pole widzenia się ogranicza. To coś bardzo dziwnego. Przykrego, dlatego, że bardzo lubię  i dużo czytam. Pomyślałam, że mogłabym zatrudnić kogoś do czytania, ale lubię słowa, lubię oglądać. Robię to co, do mnie należy. Staram się cieszyć widzeniem, jak tylko mogę - wyznała w rozmowie z "The Daily Beat" dodając, że z takim samymi dolegliwościami zmagał się jej ojciec.

Aktorka wyznała, że ulgę w chorobie przynosi jej marihuana. Narkotyk ma lecznicze działanie na nadciśnienie oczne, Baar wspomniała też o innych cenionych przez siebie aspektach takiej terapii.

Jest ekspansywna, otwiera umysł. Sprawia, że jesteś w stanie się zachwycić, spojrzeć z zachwytem w gwiazdy. Pobudza wyobraźnie - tego nie chcę stracić - wyjaśniła.

Roseanne Baar

Evan Agostini / Evan Agostini/Invision/AP

em

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS

Więcej o: