Nowojorczycy są mili i otwarci, ale egzamin z dworskiej etykiety oblaliby na pewno. Kolejna wpadka i dowód - Kate nie jest sztywniarą

Pobyt w NY to dla książecej pary nie tylko pasmo obowiązków, ale też sporo atrakcji i zaskoczeń. W przeciwieństwie do Brytyjczyków, Amerykanie nie są przyzywyczajeni do obcowania z Ich Królewskimi Mościami. I dobrze, bo dzięki temu bywa zabawnie.

Dla księżnej Kate wizyta w Nowym Jorku jest chyba nieco trudniejsza niż dla Williama. Następca tronu spotyka się z ważnymi politykami i osobistościami, którzy wcześniej są dokładnie informowani o tym, jak mają się zachowywać w jego obecności. Niestety Kate musi znosić "ignorancję" amerykańskiego ludu...

Najpierw LeBron James objął ją pozując do zdjęcia (nie wolno!), a teraz? Kiedy Kate pakowała prezenty dla najbiedniejszych dzieci, za jej plecami pojawiła się tajemnicza osoba, która beztroskim tonem zachęciła księżną do pracy.

Keep wrapping - można usłyszeć na nagraniu, które szybko obiegło internet.

"Pakuj, pakuj"? Ostatni raz takie słowa do Kate skierowano pewnie w przedszkolu. Najlepsza w sytuacji była jednak jej reakcja:

Wyraźnie niezadowolona Księżna przewróciła oczami z konsternacją i odwróciła wzrok - opisał ją Dailymail.co.uk.

Nam wydaje się jednak, że brytyjski portal nieco przesadza. "Niezadowolenie" wygląda raczej na "zdziwienie", że ktoś ją popędza ;-)

Księżna Kate Dailymail.co.uk/print screen

Nie mniej taki wyraz "irytacji" to u księżnej prawdziwa rzadkość - znana jest z tego, że zawsze zachowuje uśmiech i nie daje po sobie poznać zdenerwowania czy zmęczenia. Jak widać - nawet książęca cierpliwość ma swoje granice.

jus

Więcej o:
Komentarze (6)
Nowojorczycy są mili i otwarci, ale egzamin z dworskiej etykiety oblaliby na pewno. Kolejna wpadka i dowód - Kate nie jest sztywniarą
Zaloguj się
  • kol.3

    Oceniono 58 razy 52

    Amerykanie i przestrzeganie manier - czy to się aby nie wyklucza? Jedzenie z otwartą buzią z widokiem na to co mają w żołądku to norma. Ręce w kieszeni podczas rozmowy.

  • glebogryzarka

    Oceniono 25 razy 19

    Wy też zaliczyliście wpadkę. Wpadkę ortograficzną. W tytule na głównej stronie powinno być: "Wpadka nowojorczyków", czyli wyraz nowojorczycy pisany małą literą.

  • browaryr

    Oceniono 94 razy 16

    normalnie straszna obelga dla krolewny...-bez jaj -karetami to ona sobie moze z babką naokoło pałacu frygać i poddani niech sie jej w pas kłaniaja-chamburgerownia ich dworskie etykiety ma głeboko w ....

  • xfileah

    Oceniono 33 razy -3

    Ta cała Kaśka jest też z ludu, nie rozumiem więc, co w normalnym zachowaniu zwykłych ludzi miałoby ją dziwić? Nie jest arystokratką z urodzenia, lecz dlatego, że poderwała księciunia. Potem cierpliwie i pokornie wyczekała te ładnych parę lat, aby się wreszcie dostać w upragnione sfery. Waitie-Katie.

  • gaciagacia

    Oceniono 22 razy -8

    Tak jej wmawiano, aż uwierzyła w tę swoją książęca wyższość, a naprawdę błękitną krew mają ślimaki :)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX