Matka Anny Przybylskiej dziękuje za wpłaty na konto hospicjum: Śmierć mojego dziecka stała się impulsem do uwolnienia ogromnych pokładów dobroci

Śmierć Anny Przybylskiej poruszyła miliony Polaków. Matka aktorki podziękowała na Facebooku wszystkim, którzy od tego czasu postanowili swoje współczucie przełożyć na coś bardziej wymiernego. Wpłaty na konto gdyńskiego hospicjum przekroczyły jej wszelkie oczekiwanie.

Rodzina zmarłej 5 października Anny Przybylskiej w liście otwartym do wszystkich fanów aktorki prosiła o nieskładanie w dniu jej pogrzebu kondolencji oraz o nieprzynoszenie tego dnia na cmentarz kwiatów. W zamian prosili o wsparcie działalności Hospicjum im. Św. Wawrzyńca w Gdyni. Dziś matka aktorki, Krystyna Przybylska podziękowała za uszanowanie ich woli.

W imieniu własnym oraz całej rodziny mojej nieodżałowanej córki,  Anny Przybylskiej, a także w imieniu księdza Grzegorza Milocha, pragnę wyjątkowo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy, zgodnie z życzeniem rodziny zmarłej, zamiast uświetnić ostatnią drogę Ani dywanem kwiatów, okazali gest i przekazali choć symboliczną złotówkę na rzecz gdyńskiego stacjonarnego domu hospicyjnego dla dzieci "Bursztynowa Przystań". Kwota uzyskana z tego tytułu na działalność hospicjum dziecięcego już dawno znacząco przewyższyła wszelkie prognozy czy przypuszczenia. Cieszy to tym bardziej, że od dnia pogrzebu minęły już 3 tygodnie, a pieniądze wciąż napływają. Darczyńcy indywidualni, jak i ci ze sfery biznesu podarowali do tej pory olbrzymią łączną kwotę 194 300 zł. To dowodzi, że idea bezinteresownej pomocy bliźnim, a szczególnie cierpiącym dzieciom, jest bliska sercu ogromnej rzeszy Polaków.

Matka aktorki wątpiła w powodzenie akcji. Dziś wie jednak, że prośba miała ogromny sens. Wierzy także, że dzięki temu śmierć jej córki, w pewnym sensie, nie poszła na marne.

Całkowicie otwarcie i szczerze muszę przyznać, że widząc, jak dużo wysiłku trzeba włożyć w pozyskiwanie środków na bieżącą działalność hospicjum i jak często ta działalność bywa wystawiana na ciężką próbę pod względem materialnym, osobiście miałam bardzo ograniczoną wiarę w powodzenie tej zbiórki charytatywnej. Okazało się jednak, że śmierć mojego ukochanego dziecka - bez względu na rozmiar tragedii jaką była ona dla mnie - stała się impulsem koniecznym do uwolnienia ogromnych pokładów szczodrobliwości i dobroci drzemiących w ludzkich sercach. Jestem dumna, że siłą sprawczą tego sukcesu jest duch mojej córki.

Działalność hospicjum można wspomóc, kierując datki na konto: Stowarzyszenie Hospicjum im. Św. Wawrzyńca Dom Hospicyjny dla Dzieci "Bursztynowa Przystań", 75 1240 3510 1111 0000 4318 2794, Bank PEKAO SA II O/Gdynia.

Anna Przybylska Facebook.com