Były mąż najgrubszej kobiety świata opowiada o seksie z nią

Podobno jest nieziemski...

Pauline Potter to najgrubsza kobieta świata. Waży 317 kilogramów dzięki czemu trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa. Tylko nie jesteśmy pewni, czy powinna być z tego dumna. W każdym razie jej były mąż Alex postanowił opowiedzieć wszystkim o seksie z Potter. Czytacie na własną odpowiedzialność.

Kiedy Pauline Potter trafiła do Księgi Rekordów jej były mąż znów poczuł do niej miętę (a od niej Bic Maca). Chce do niej wrócić. Jak czytamy na dailymail.co.uk Pauline powiedziała:

Kiedy zostałam najgrubszą kobietą świata Alex znów się we mnie zakochał i teraz pracujemy nad naszym związkiem - mówi Pauline Potter.
Pauline nie może chodzić, ubrać się czy sama pójść do toalety, ale bardzo chcę być jej kochankiem i opiekunem - mówi Alex. Brakuje mi naszego życia seksualnego. Pauline może ważyć 450 kilogramów, ale uprawiamy seks codziennie ponieważ jest tak dobry.

Nie wątpimy.

Pierwszego dnia kiedy wróciliśmy do siebie uprawialiśmy seks sześć razy w ciągu 24 godzin. Nawet jeśli nogi Pauline ważą więcej niż ja, możemy wybrać pozycję, która nam obojgu sprawia przyjemność. Uprawianie seksu może być jednak dla nas niebezpieczne. W każdym momencie łózko może się zawalić i nas zranić albo zabić.

Pauline przyznaje, że jej mąż musi wykonywać większość pracy w łóżku, ale szybko dodaje:

Do 12 roku życia trenowałam gimnastykę więc to mi pomaga. Jestem bardzo zwinna.

Ta, jasne.

Uprzedzaliśmy.

 

(Pauline i Alex Potter podczas ich wielkiego dnia. Screen z youtube.com)

Rudy

Zobacz także:

Tak dziś wygląda ikona telewizji

Targowisko próżności na pokazie marki La Mania

Doda i Szychowski o swojej miłości, seksie, domowych kłótniach i Nergalu