Łepkowska komentuje odejście Kożuchowskiej

Ilona Łepkowska odpowiada aktorce.

Dziś jako pierwsi poinformowaliśmy o odejściu Małgorzaty Kożuchowskiej z serialu "M jak Miłość". Na reakcję Ilony Łepkowskiej nie trzeba było długo czekać:

Przyjmujemy do wiadomości oświadczenie, w którym Małgorzata Kożuchowska poinformowała opinię publiczną, że po 11 latach odchodzi z obsady "M jak miłość". Jest nam przykro ze względu na fanów serialu, którzy przez te lata przywiązali się do Hanki Mostowiak. Decyzja aktorki to oczywiście pewna trudność dla scenarzystów, ale doświadczony zespół scenariuszowy tego od lat najbardziej popularnego w Polsce serialu na pewno poradzi sobie z takim wyzwaniem. Co więcej, jesteśmy przekonani, że konieczność zmiany zaplanowanych wątków może okazać się pozytywnym i ożywczym impulsem, otwierającym nowe możliwości rozwoju fabuły. Serial będzie trwał i nadal będziemy opowiadać o losach rodziny Mostowiaków. Życzymy Pani Małgorzacie Kożuchowskiej, aby propozycje serialowe, które otrzymywała, otrzymuje i będzie otrzymywać, przyniosły jej tyle satysfakcji, zawodowych wyzwań i sympatii widzów, co rola Hanki Mostowiak w "M jak miłość".
Producent formatu Ilona Łepkowska, producent serialu Tadeusz Lampka

O co tak naprawdę poszło? Czy chodziło o pieniądze, a może brak pomysłu na dalsze losy Hanki Mostowiak? Przecież ta miała już kilka romansów lub prawie-romansów, wracała i odchodziła od męża co najmniej kilka razy. Kłóciła się z rodzina, rozwiązywała tajemnice, adoptowała dzieci, prowadziła fundację, opiekowała się chorym, rywalizowała z kochanką męża, była alkoholiczką i uczyła w szkole... Rzeczywiście chyba tematy się wyczerpały.

Aik

Zobacz także:

Kożuchowska odchodzi z "M jak Miłość"!

Rozbieramy boską Kożuchowską