"M jak miłość": Romantyczne wagary, bójka i sytuacja, wobec której nawet Tomek będzie bezradny

Co wydarzy się w 1077 odcinku?

Już dziś o 20.40 na TVP2 zobaczymy premierowy odcinek "M jak miłość". Czego możemy się spodziewać?

Bartek (Wacław Warchoł)  przyjedzie do Warszawy i namówi Ulę (Iga Krefft) na romantyczne wagary tuż przed maturą.

M jak miłość, odcinek 1077, Bartek (Wacław Warchoł) i Ula (Iga Krefft)MTL Maxfilm

Za to w Grabinie chłopak znów wpadnie w kłopoty. Czekając na autobus, spotka przypadkiem jednego z kumpli Dominika (szefa lokalnego gangu, który trafił niedawno za kratki)? A dawny kolega rzuci się na niego z pięściami!

Problemy nie ominą też Joasi (Barbara Kurdej-Szatan) i Tomka (Andrzej Młynarczyk). Dziewczyna opowie Chodakowskiemu o długu wobec kasyna - a policjant spróbuje przekonać jej byłego szefa, by zgodził się na spłatę w ratach. Prezes (w tej roli: Mirosław Zbrojewicz) jednak odmówi - i postanowi dać Tarnowskiej nauczkę.

My nie jesteśmy instytucją charytatywną? Poza tym, nie chodzi tylko o pieniądze. Dla mnie w tej sprawie bardziej liczy się walor wychowawczy.

Tomek będzie bezradny - ale pewien, że szef kasyna pragnie zemsty. I poradzi Joasi, by zniknęła z Warszawy:

Proszę wyjechać jak najszybciej! Najlepiej już teraz, zaraz!
<< ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z ODCINKA >>

Czy dziewczyna zdoła uciec przed gangsterami - po tym, jak bandyci nasłani przez prezesa już raz odwiedzili jej dom i grozili jej matce?

karo