"The Voice of Poland": Edyta Górniak w programie płakała nieraz, ale tak SZCZEREGO wyznania się nie spodziewaliśmy

Górniak wyznała w programie, że w pewnym momencie swojej kariery pogubiła się i straciła wiarę w muzykę. Występ jednego z uczestników przywrócił JĄ.

Nie jest tajemnicą, że Edyta Górniak jest bardzo wrażliwą artystką i nieraz dała temu wyraz jako jurorka "The Voice of Poland". Tym razem po jej policzkach również poleciały łzy, a na koniec występu jurorka schowała się za fotelem, by ukryć płacz. Ale na tym się nie skończyło. Występ Krzysztofa Iwaneczko poruszył ją tak bardzo, że podzieliła się z widzami bardzo szczerym wyznaniem. Przyznała poniekąd, że w pewnym momencie kariery, pogubiła się.

Jak byłam małą dziewczyną to moje wyobrażenie o muzyce było dokładnie takie jak Twoje wykonanie. Zanim przeszłam całą drogę, miałam taką mocną wiarę, potem ją zgubiłam. Dzisiaj przypomniałeś mi, że to nadal istnieje. Dziękuję Ci za to! - powiedziała Górniak.

20-letni Krzysztof Iwaneczko wykonał w programie utwór "Nieznajomy" z repertuaru Dawida Podsiadło. Jurorzy nie mogli się nachwalił dojrzałości, która od niego biła. Gdy zaśpiewał, odwróciły się wszystkie cztery jurorskie fotele. Marysia Sadowska była przekonana, że już jest gotowy na rozpoczęcie kariery.

To wykonanie otwiera Ci drogę do kariery. To jest Twoja wielka szansa i ja nie dopuszczę do tego, żeby ona była zaprzepaszczona - powiedziała.

Mimo ogromnego wrażenia, jakie wywarł na Górniak, Iwaneczko zadecydował, że dołączy do drużyny Sadowskiej. 20-latek faktycznie jest bardzo dojrzały i ukształtowany, jak na swój wiek. Przed występem wyznał, że szkoda mu czasu na imprezowanie, zamiast tego woli przeznaczyć go na komponowanie własnych utworów i pisanie do nich tekstów. Jeśli jego piosenki będą mieć taką siłę rażenia jak utwór, który wykonał w programie, faktycznie kariera stoi przed nim otworem. Posłuchajcie jego występu.

Vic

Edyta GórniakAplikacja Plotek