Top Model. Bar Refaeli pozowała z uczestnikami: Przyćmiła mnie! On? Jest irytujący!

10. odcinek "Top Model" powinien się nazywać "Bar Refaeli". To bowiem właśnie ta izraelska supermodelka odwiedziła Polskę i wzięła udział w sesji z uczestnikami programu.

"Drżały mi dłonie". "Zatkało mnie". "Wstydzę się pozować przy tej piękności." Uczestnicy "Top Model" na widok Bar Refeali reagowali praktycznie zawsze tak samo. Onieśmielenie obecnością wielkie gwiazdy nie każdemu udało się przewalczyć.

Cały czas szeptałam jej w ucho "I'm sorry" - mówiła Ewelina, która nie potrafiła się rozluźnić przy supermodelce.

Refaeli cały czas starała się dodać dziewczynie pewności siebie, jednak bezskutecznie. Skrępowana w równym stopniu była również Michalina.

Przyjechała do nas Bar Refaeli i mamy przesrane - żartowała

Barierę lęku przed pięknością udało się przewalczyć natomiast Osi i Marcie. Nieźle poszło także Mateuszowi "Góralowi". Nagrodą dla całej trójki była kolacja z Bar Refaeli na tarasie hotelu Bristol w Warszawie.


<< ZOBACZ ZDJĘCIA BAR REFAELI Z 10. ODCINKA TOP MODEL >>

 

 

Kilka chwil przy wspólnym stole, a potem na indywidualnych rozmowach z Bar Refaeli, stanowiło bezcenną lekcję dla każdego z jej gości. Najwięcej chyba jednak skorzystał na spotkaniu Góral. Ostatnie zadania i powracające negatywne opinie o jego sylwetce, a także współzawodnictwo z Michałem Baryzą skutecznie podkopały jego pewność siebie.

Myślałem, że to on będzie tutaj z tobą a nie ja - wyznał Refaeli.
Ale dlaczego? Ja nie uważam, że on jest lepszy od ciebie. Ty na sesji jesteś sobą, on próbuje być modelem - skwitowała.

Mocne słowa? To i tak nic w porównaniu z tymi, które Bar kierowała do Baryzy na sesji. Chłopak wszedł na plan bez koszulki, przywitał się i opowiedział Refaeli o swoim pomyśle na zdjęcie. Zaczął kierować supermodelką, to wyraźnie ją rozsierdziło.

Połóż mi tu rękę - powiedział.
Czułem, że coś jest nie tak. Kiedy chciałem jej poprawić włosy, wiedziałem,  że coś jest nie w porządku - zaczął coś przeczuwać Baryza
On jest zabawny, troszczy się o mój wygląd - mówiła z uśmiechem modelka, ale widać było jak na dłoni, że cała sytuacja ją nie bawi.  - Dobry model i fryzjer - dodała prześmiewczo.

Refaeli za kadrem albo w rozmowach z Marcinem Tyszką całkiem otwarcie mówiła już o swojej niechęci do modela.

Ja znam się na swojej pracy, a ty na swojej. Nie mów mi, co mam robić -  mówiła zdegustowana Bar. - Jest irytujący! "Zobacz, jaki jestem macho!"

Po sesji Baryza trafnie zinterpretował sygnały Refaeli.

Wydaje mi się, że pomyślała sobie: "Prostak, który jest pewny siebie i będzie cwaniakował z gołą klatą" - mówił Baryza. - Jest coś takiego jak zazdrość. Pojawiło się to u mnie - dodał potem komentując świetne zdjęcia Górala.
To jedno z najlepszych moich zdjęć z modelami - skomentowała Refaeli zdjęcie z Góralem.

Refaeli była pod tak ogromnym wrażeniem Górala, że choć po poprzednich odcinkach wydawało się, że tym razem już odpadnie z rywalizacji, to dzięki jej poparciu znalazł się w grupie, która jedzie na Fashion Week do Lizbony. Oprócz niego do Portugalii leci też Osi, z którą izraelska supermodelka bardzo się zbliżyła (do tego stopnia, że nawet zaśpiewała dla niej piosenkę), Ola Żuraw, Michał Baryza, Michalina oraz Marta Sędzicka.

Przyćmiła mnie - mówiła o Sędzickiej na panelu jurorskim Refaeli. - Gdybym ją zobaczyła nie w tym programie, pomyślałabym, że to supermodelka.

Najgorzej zdaniem jurorów wypadła Ewelina. To ona pożegnała się programem. Za najlepsze zdjęcie uznano zdjęcie Osi.

karo