Top Model. Jest nowa czarna owca: "Najgorsza", "Księżniczka". Jednak i tak wszystko przyćmiła... Kinga Rusin

Marta Sędzicka do tej pory wyróżniała się na tle innych uczestników. Prawie zawsze była najlepsza, a teraz zaczęła działać na nerwy rywalom.

Mieszkańcy domu "Top Model" nie pozostawiali obojętni wobec Mateusza Magi. Na jednych jego charakter działał jak czerwona płachta na byka, inni znów czuli się w obowiązku, aby załagadzać konflikty, które w jego obecności wybuchały jeden po drugim. Wydawać by się mogło, że po jego odejściu atmosfera w grupie poprawi się. Tak się nie stało. Uczestnikom podpadła tym razem Marta Sędzicka.

Miejsce dla adekwatnych ludzi - żartowała Sędzicka, gdy po kolejnym zwycięstwie zajęła pokój z przywilejami. - Wygrana i święty spokój. Nie cieszyłam się pod sufit, ale trochę spadł mi ciężar z serca - komentowała odejście Magi z programu.

Sędzicka do tej pory wygrała większość zadań. Zdaniem reszty modelek i modeli ma teraz zadzierać nosa i wywyższać się.

Traktuje dziewczyny z góry, kiedyś ją to zgubi, jeśli się nie opamięta i nikt jej nie da kopa w tyłek - podsumował postawę Sędzickiej Michał Baryza.

Ten odcinek nie był jednak najlepszy dla Sędzickiej. Na sesji na flyboardzie wypadła najsłabiej. Praktycznie nie wynurzyła się z wody.

Była najgorsza - oceniła Ewelina.
Ambicje ją tak spinają, że nie potrafi się danym zadaniem bawić - komentowała Ola.


<< ZOBACZ ZDJĘCIA Z SESJI NA FLYBOARDZIE >>

 

Niepowodzenie Sędzickiej można tłumaczyć traumatycznymi przeżyciami sprzed lat, o których po raz pierwszy powiedziała dopiero na ogłaszaniu wyników. Modelka trenowała pływanie. W basenie przestała oddychać. Lekarze musieli ją na 4 dni wprowadzić w śpiączkę

Od tego czasu pływasz jeszcze? - dopytywał Piróg.
Nie wchodzę do wody - odpowiedziała.

Zdaniem Górala Sędzicka nie bez powodu przytoczyła tę historię w takim momencie.

Księżniczka musiała wyjść z twarzą, więc to powiedziała.

Znacznie lepiej wypadła na sesji w Gałkowie. Modelkom i modelom wskazówek, jak pozować z końmi, które tym razem partnerowały uczestnikom, udzielała Kinga Rusin. Dziennikarka od lat jest zapaloną miłośniczką jeździectwa i razem ze swoją przyjaciółką Karolina Ferenstein-Kraśko czuwała nad samopoczuciem zarówno ludzi jak i zwierząt. Nie da się jednak ukryć, że na koniu prezentowała się lepiej niż którekolwiek z uczestników.

 

<< ZOBACZ ZDJĘCIA ZE STADNINY W GAŁKOWIE >>

 

Sesja z końmi odsłoniła braki Miszy, która po raz kolejny zrobiła słabe zdjęcia i niestety odpadła z programu. O krok od eliminacji był też Góral. Na drugim biegunie znalazł się Michał Baryza - zwycięzca odcinka i Osi.

karo

Więcej o: