Wierzbicka jako pierwsza odpadła z programu. To, jak bardzo zabolała ją porażka, świetnie widać na TYCH zdjęciach

Seksapil nie pomógł jej zostać w programie.

Marta Wierzbicka bez wątpienia była najseksowniejszą uczestniczką nowej edycji "Tańca z Gwiazdami". Nie przekonała jednak do siebie ani jurorów, ani widzów i jako pierwsza odpadła z tanecznego show. Porażka bardzo ją ubodła.

Wierzbicka typowana była na zwyciężczynię programu, więc kiedy ogłoszono, że to ona pożegna się z szansą na Kryształową Kulę już po pierwszym odcinku nowego "Tańca z Gwiazdami", wszyscy byli zaskoczeni. Najbardziej chyba sama aktorka.

Mogłam posłuchać Antka Królikowskiego, który powiedział, żebym nie szła, bo odpadnę. Przykro mi, że to się tak kończy. Miałam nadzieję, że zatańczę foxtrota! - powiedziała.

Co więcej, Wierzbicka była na tyle roztrzęsiona, że nie zdecydowała się na rozmowę z czekającymi na nią dziennikarzami.

Po zakończeniu programu wszyscy uczestnicy udzielali wywiadów i pozowali do zdjęć, ale Marta nie miała na to najmniejszej ochoty. Porozmawiała tylko z ekipą Polsatu, do czego była zresztą zobligowana. Potem zamknęła się w garderobie, gdzie podobno płakała. Dziennikarze i fotoreporterzy czekali aż do nich wyjdzie, ale Wierzbicka szybko wymknęła się ze studia ATM i odjechała do domu - podaje Afterparty.pl.

Na tych zdjęciach widać, jak zdenerwowana aktorka opuszcza parkiet.

 

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Czarnecki z kolei postanowił wykorzystać swoje pięć minut i chętnie pozował do zdjęć ze swoją seksowną partnerką, Francys Barraza-Sudnicką.

*Taniec z Gwiazdami II edycja POLSAT odc.1 Kapif

Inni uczestnicy na szczęście rozmawiali z reporterami bez najmniejszych ogródek. Zobaczcie nasze ekskluzywne wywiady po nagraniu piątkowego show.

aga