Artem Furman zwycięzcą "X Factora"! Ze wzruszenia odebrało mu mowę, a gdy już zaczął mówić...

Znamy wyniki.
Artem Furman zwycięzcą "X Factora"! Ze wzruszenia odebrało mu mowę, a gdy już zaczął mówić... "Zwycięzcą programu "X Factor 2014" jest... Artem Furman!" - ogłosiła Patrycja Kazadi. Zwycięzcy ze wzruszenia odebrało na chwilę mowę. "Zwycięzcą programu "X Factor 2014" jest... Artem Furman!" - ogłosiła Patrycja Kazadi. Zwycięzcy ze wzruszenia odebrało na chwilę mowę. Artema serdecznie uściskał jego trener, Czesław Mozil. Po wstępnych wynikach wiadomo było, że decydująca bitwa rozstrzygnie się pomiędzy Artemem Furmanem i Martą Bijan. Oboje otrzymali od widzów po 35 proc. Trzecia była Anna Tacikowska, na którą głosowało, jak łatwo policzyć, pozostałe 30 proc. oglądających. Kiedy Kazadi wręczyła zwycięzcy mikrofon, oszołomiony nie wiedział, co powiedzieć. Kiedy w końcu odzyskał mowę, z jego ust popłynął najbardziej uroczy i rozbrajający strumień słów, jaki kiedykolwiek słyszeliśmy z ust finalisty programu muzycznego. - Ja... dziękuję serdecznie wszystkim, to po prostu... ja nie mam klimy w samochodzie, więc przyda się na pewno - powiedział oglądając kluczyki wręczone mu przed momentem przez prowadzącą. - Dziękuję serdecznie wszystkim, wszystkim, wszystkim! Prosiła mnie na Facebooku jedna dziewczynka, żebym zaśpiewał 100 lat, ona ma dzisiaj... ja jej nie znam w ogóle... sto lat, sto lat... - zaczął śpiewać. - Wszystkich pozdrawiam, dziękuję wam serdecznie za głosy i wszystkie piękne słowa, które mi pisaliście. To najlepsze, co może być. Artem Furman wygrał 100 tysięcy, kontrakt płytowy i nagrodę specjalną: samochód. Drugie miejsce i nagrodę MTV w postaci pomocy przy kręceniu teledysku zdobyła Marta Bijan. - Na pewno nie wygrałam. Dla siebie wygrałam, a to już jest formalność - powiedziała skromnie tuż przed ogłoszeniem wyników. Trzecie miejsce, tak jak to wskazywały wstępne wyniki, zajęła Anna Tacikowska. Werdykt przyjęła ze spokojem. - Chciałabym podziękować wszystkim, którzy byli ze mną przez cały ten czas, przede wszystkim moim rodzicom, którzy zrobili naprawdę bardzo dużo dla mnie... - Ciebie zrobili... - wtrąciła Kazadi. - I te piękne struny głosowe. Udało im się!

"Zwycięzcą programu "X Factor 2014" jest... Artem Furman!" - ogłosiła Patrycja Kazadi. Zwycięzcy ze wzruszenia odebrało na chwilę mowę. Artema serdecznie uściskał jego trener, Czesław Mozil.

Po wstępnych wynikach wiadomo było, że decydująca bitwa rozstrzygnie się pomiędzy Artemem Furmanem i Martą Bijan. Oboje otrzymali od widzów po 35 proc. Trzecia była Anna Tacikowska, na którą głosowało, jak łatwo policzyć, pozostałe 30 proc. oglądających. Kiedy Kazadi wręczyła zwycięzcy mikrofon, oszołomiony nie wiedział, co powiedzieć. Kiedy w końcu odzyskał mowę, z jego ust popłynął najbardziej uroczy i rozbrajający strumień słów, jaki kiedykolwiek słyszeliśmy z ust finalisty programu muzycznego.

Ja... dziękuję serdecznie wszystkim, to po prostu... ja nie mam klimy w samochodzie, więc przyda się na pewno - powiedział oglądając kluczyki wręczone mu przed momentem przez prowadzącą. - Dziękuję serdecznie wszystkim, wszystkim, wszystkim! Prosiła mnie na Facebooku jedna dziewczynka, żebym zaśpiewał 100 lat, ona ma dzisiaj... ja jej nie znam w ogóle... sto lat, sto lat... - zaczął śpiewać. - Wszystkich pozdrawiam, dziękuję wam serdecznie za głosy i wszystkie piękne słowa, które mi pisaliście. To najlepsze, co może być.

Artem Furman wygrał 100 tysięcy, kontrakt płytowy i nagrodę specjalną: samochód. Drugie miejsce i nagrodę MTV w postaci pomocy przy kręceniu teledysku zdobyła Marta Bijan.

Na pewno nie wygrałam. Dla siebie wygrałam, a to już jest formalność - powiedziała skromnie tuż przed ogłoszeniem wyników.

Marta BijanTVN/X-News

Trzecie miejsce, tak jak to wskazywały wstępne wyniki, zajęła Anna Tacikowska. Werdykt przyjęła ze spokojem.

Chciałabym podziękować wszystkim, którzy byli ze mną przez cały ten czas, przede wszystkim moim rodzicom, którzy zrobili naprawdę bardzo dużo dla mnie...
Ciebie zrobili... - wtrąciła Kazadi. - I te piękne struny głosowe. Udało im się!

Anna TacikowskaTVN/X-News

alex