Kora do uczestnika: Gadasz jak polityk! Czyli o niczym! Co ją tak zdenerwowało?

Faktycznie?

W niedzielę obejrzeliśmy ostatni półfinał "Must be the music. Tylko muzyka". Wróciła Kora, która tydzień temu nie pojawiła się w programie (Zobacz: Kora nie pojawiła się w ostatnim w programie "Must be the music". Co się stało?) Szło gładko, bez sprzeczek, aż do występu zespołu Offensywa. Chłopaki, do głosowania na których namawia Kamil Bednarek, zaśpiewali swój autorski utwór "Nie bój się mówić". Publiczności występ bardzo się spodobał. Ale z jurorami nie poszło tak gładko.

Był ogień, ale było nieczysto i trochę gorzej. Jestem bardziej na nie - powiedziała Ela Zapendowska.
Było nierówno. Musicie więcej śpiewać razem - dodała Kora.

OffensywaScreen Polsat

Ale to był dopiero początek. Jurorce nie spodobał się tekst utworu. Według niej był bardzo niekonkretny.

Co to znaczy :nie boisz się mówić". Ale czego? - pytała.
Ważnych rzeczy.
To znaczy czego?

Gdy nie otrzymała konkretnej odpowiedzi, tylko się nakręciła:

Gadasz jak polityk! Czyli o niczym! Mówię to, co chcę - czyli co? Przeciwko czemu to jest? Jaka jest idea? To co ty mówisz, to jak takie gadki w TV. Bez jadu oczywiście.

OffensywaScreen Polsat

W rozmowie z Pauliną Sykut zespół dodał:

Chcemy, żeby wszyscy mówili o rzeczach ważnych. Mówimy o tym, żeby kochać się nawzajem, szanować się.

Ta krytyka nie przeszkodziła Offensywie, głosami widzów, dostać się do najlepszej trójki odcinka. Do finału jednak zabrakło - przeszedł do niego zespół Shata QS.

Shata QSScreen Polsat

 

Abc

Więcej o: