Śpiewa na weselach, prowadzi karaoke, a pokazała kawał rockowego głosu! A Górniak...

Takiego głosu ze świecą szukać.

Drobna, delikatna blondynka. Krótkie włosy. Okulary na nosie. Tak niepozornie wygląda Iwona Kaczmarczyk, która próbowała swoich sił w sobotnim "The Voice of Poland". Z krótkiego filmiku przed występem na scenie dowiedzieliśmy się, że zarabia na życie śpiewaniem na weselach i prowadzeniem imprez karaoke. Jednak zamiast usłyszeć przaśne nuty discopolowego weselnego hitu, słuchacze, telewidzowie i przede wszystkim jurorzy zostali powaleni kawałem rockowego głosu.

Iwona Kaczmarczyk zaśpiewała utwór "What's up" grupy 4 Non Blondes. Mocne brzmienie urzekło najbardziej Marka Piekarczyka.

Przez Ciebie rozwaliłem grzyba! Co za siła! Twoja oczywiście - zachwycał się Piekarczyk na Twitterze.

Także Marysia Sadowska była pełna uznania. Nie deprecjonowała też pracy Kaczmarczyk na weselach.

To jest ciężka praca. Trzeba mieć wiele siły, żeby tyle godzin śpiewać i ciągle mieć energię. Tak samo prowadzenie karaoke! Te wszystkie rzeczy to był twój trening i przyniósł wspaniałe efekty - mówiła Sadowska, po tym, gdy odwróciła swój fotel.

Edyta GórniakScreen z Youtube.com

Swoje trzy grosze dodała też Edyta Górniak. Zaplanowała chyba nawet jakąś anegdotę, ale niestety nie udało jej się opowiedzieć...

A proszą cię czasem na weselach, żebyś zaśpiewała "To nie ja byłam Ewą" - zaczęłą pewnie i zalotnie Górniak.
Nie - odpowiedziała uczestniczka krótko i treściwie, co ewidentnie zbiło diwę z tropu.
Aha...- powiedziała zmieszana, a realizator skomentował to wymownym podkładem muzycznym, wybrzmiewającym zwykłe w kreskówkach, gdy ktoś mówi kiepski żart. - No a mnie proszą - zaśmiała się Edyta Górniak.
Też bym cię poprosił, gdybyś była na moim weselu - uratował niezręczną sytuację Piekarczyk.

Marek PiekarczykWBF

Ostatecznie Kaczmarczyk trafiła do jego grupy. Można prognozować, że była to dobra decyzja. Chyba tylko on może okiełznać ogromny temperament młodej wokalistki. Podoba Wam się śpiew Iwony?

karo