"Bitwa na głosy": Uczestnicy w roli jurorów, czyli brak pomysłu na show

Widowisko czy zabijanie nudy?

Organizatorom programu "Bitwa na głosy" zabrakło pomysłu na odcinek półfinałowy, więc wymyślili - wymuszone, naszym zdaniem - atrakcje. Mimo, że Andrzej Piaseczny jest już w finale, razem ze swoją grupą przygotował piosenkę Cher "The Shoop, Shoop Song". Ale to nie koniec pomysłów na urozmaicone zabawianie widzów.

Dzisiejszy odcinek, zaczął się od występu jurorów, ale byli oni oceniani przez uczestników programu. Wojtek Jagielski zasiadł za perkusją, tak jak to robi od lat w swoim zespole "Poparzeni Kawą Trzy". Titus z "Acid Drinkers" zaprosił do występu niebywale utalentowanego nastolatka, z którym gra w jednym zespole. Kasia Zielińska pomagała wokalnie i tanecznie. Nad choreografią jurorzy pracowali z Rafałem Maserakiem. Do jury dołączył, wybrany przez Alicję w poprzednim odcinku, zdolny Konrad Cygal z grupy Ewy Farnej.

Bitwa na głosyscreen z TVP2

Całość, mało spektakularna, okraszona krótkimi komentarzami Ewy, Piaska i Libera nie zrobiła wrażenia.

varg