Lis ma kłopoty. Za niego TEŻ WZIĘŁO się TVP!

Zaczynają się porządki w Publicznej Telewizji.

Wczoraj pisaliśmy, że Prezes Telewizji Publicznej Juliusz Braun żąda wyjaśnień od Nergala po tym jak udawał księdza na koncercie zaprzyjaźnionego zespołu. Tym samym Darski rzucił cień na "The Voice Of Poland", które murem stało za nim, gdy kościół chciał wmówić ludziom, że jest satanistą.

Ale nie tylko charyzmatyczny Nergal ma kłopoty. Za swoje może oberwać również Tomasz Lis. W poniedziałkowym programie "Tomasz Lis Na Żywo" gościem był Jarosław Kaczyński. Kto oglądał, ten wie, że nie była to przyjemna dyskusja a obrzucanie się nawzajem jadem.

Dwie członkinie "Rady Programowej" TVP wniosły skargi na Lisa za to, że rzekomo manipulował rozmową, nie pytał o konkretne sprawy i upominał widownie, aby ta nie klaskała.

Sprawa wydaje się dosyć absurdalna, ale może okazać się, że nabierze kierunek nieciekawy dla Tomasza Lisa. Prezes TVP Juliusz Braun ma już chyba serdecznie dosyć swoich gwiazd. Zrobi czystki?

Mrock

Zobacz także:

Skąd pochodzą polskie gwiazdy? cz. 3

Oni wzięli ślub w tajemnicy

Lis wpatrzony w Hannę jak w obrazek