Artyści "ratują" nagie zdjęcia gwiazd. Niebanalna odpowiedź na internetową kradzież

"To przewróci internet do góry nogami".

Do sieci wyciekły nagie zdjęcia gwiazd, w tym zdobywczyni Oscara - Jennifer Lawrence. Haker wykradał prywatne fotografie z iCloud zsynchronizowanego z telefonem, a następnie udostępniał je w internecie. W obronie gwiazd, których prywatność naruszono w tak brutalny sposób, powstał projekt "The UnFappening". Zaangażować się może każdy artysta. Zasada jest jedna: zakryć nagą gwiazdę.  Więcej zdjęć obejrzycie na www.theunfappening.com

Artystyczny projekt został zainicjowany przez zespół Robin & Patrick z agencji reklamowej Red Urban Amsterdam i został uruchomiony we współpracy z Artbox. "The UnFappening" ma przywrócić ofiarom hakera przyzwoitość, dzięki prezentacji prac takich artystów jak: Pascal Brander, Johan Kleinjan, Cris Wiegandt, Rhonald Blommestijn, Michiel Baumgarten, Davide Parere en Giulio Iurissevich.

"To może przewrócić internet do góry nogami" - pisze o projekcie nieoficjalny fanpage Banksy'ego. Stronę TheUNfappening.com odwiedziło już ponad 350 tysięcy osób, a publikacje  wyjątkowych pracach pojawiły się w setkach mediów na świecie.

 

Galeria

Więcej o:
Komentarze (3)
Artyści "ratują" nagie zdjęcia gwiazd. Niebanalna odpowiedź na internetową kradzież
Zaloguj się
  • dziwne

    Oceniono 16 razy 8

    Nadal uważam, że niestety za głupotę trzeba płacić. Pozy tych pań nie zdradzają jakiejś wyższej inteligencji.

  • cerrie

    Oceniono 3 razy 1

    Kolejny idiotyczny przykład na to iż komuś się wydaje, że jak wymyśli jakiś sposób aby "Heroicznym" czynem "Udowodnić", iż nawet jak przysłowiowe mleko się rozlało, to można po sobie posprzątać, aby zamazać wydźwięk tego co było tym rozlanym mlekiem - to uratuje tym świat.
    Męczyć mnie już po prostu zaczynają te wszystkie "Happeningi" pt. "Zróbmy coś aby pokazać, że można na jakiś problem zwrócić uwagę", bo poza zwracaniem uwagi na istnienie takowego problemu, nie idzie w ślad za tym robienie czegoś aby takowy problem zlikwidować.
    Męczyć mnie także już zaczyna to niby "Błyskotliwe i inteligentne" wymyślanie sposobów na zwracanie owej uwagi. "Wsadzanie" sobie w d**ę trąby słonia? To ma być aluzja do tego, że taki haker może sobie wyru... swojego konia, patrząc się na wykradzione zdjęcia, ale wirtualny słoń zrobi to zaprezentowanej kobiecie na zdjęciu lepiej? Żenada.
    Mam nadzieję że taki haker ma spory dystans do siebie, i wypnie się tyłkiem na taką "Walkę z problemem".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX