Program "Kto poślubi mojego syna" dopiero się zaczął, a już jest "hejt". Uczestnicy nie przejmują się: Niech piszą. Ja wolę iść zrobić biceps

Zobacz nasz ekskluzywny materiał z konferencji nowego programu Agnieszki Jastrzębskiej.

Czterech młodych, przystojnych mężczyzn szuka żony. Sporo do powiedzenia w tym temacie będą miały ich... mamy. Nowe reality show TVN-u, "Kto poślubi mojego syna?" wystartowało z przytupem. Gospodynią programu została Agnieszka Jastrzębska.

Nowy program TVN jest prawdziwym hitem. Wyniki oglądalności pierwszego odcinka przerosły wszelkie oczekiwania.

Reality show oglądało prawie 2,5 miliona widzów. Udział w rynku (16-49) wyniósł 21,9%" - cytuje słowa Joanny Górskiej z TVN Afterparty.pl.

Konrad i jego mama, Beata, Pawełek i jego mama Danuta, Patryk i mama Ewa oraz Artur i Marzena - ta ósemka odważyła się wziąć udział w programie, za który na pewno dostanie im się od opinii publicznej. Mamy denerwują się, że ich pociechy mogą zostać źle ocenione i skrytykowane. My jednak nie martwimy się o chłopaków, mają grubą skórę i zdrowe podejście do "hejtu".

Nie czytam tych wszystkich hejtów. Opinia jakiegoś nieznanego Zbigniewa czy Zenka? Niech tam sobie piszą. Ja wolę iść zrobić biceps - mówi nam Artur.
<< ZOBACZ ZDJĘCIA UCZESTNIKÓW PROGRAMU >>

Młodzi mężczyźni szukają w programie idealnej kobiety. Mamy mają im w tym pomóc. Są jednak kwestie, w których nie będą miały zbyt wiele do powiedzenia.

Bo ja na przykład lubię ostro. A jeśli ona lubi tak delikatnie? Tak "po bożemu", jak ja to nazywam? To się nie dogadamy - żartuje Patryk.

Mamy szukają jednak innej kobiety. Przyszła synowa powinna posiadać cały wachlarz cech wymaganych przez ewentualną teściową.

Chciałabym, żeby była ładna, inteligentna, mądra, pracowita - tłumaczy nam Danuta.

Czy znajdzie się taka, która podpasuje i mamie, i synowi? Przekonacie się, oglądając dalsze odcinki programu "Kto poślubi mojego syna?" w każdą środę o 21.30 na TVN.

aga