Orzechowska wprosiła się na imprezę: Ochrona chciała ją wyprosić, ale udawała, że nie słyszy

Agnieszka Orzechowska persona non grata.
Orzechowska wprosiła się na imprezę Ochrona chciała ją wyprosić, ale udawała, że nie słyszy W czwartek w Warszawie miała miejsce premiera biżuterii marki Pandora. Na imprezę bez zaproszenia wtargnęła "polska Angelina", czyli Agnieszka Orzechowska W czwartek w warszawskiej restauracji The Harvest miała miejsce premiera biżuterii z kolekcji ESSENCE marki Pandora. Impreza miała być elegancka i prestiżowa. Jej spokój i rangę zburzyć miało wtargnięcie samozwańczej 'polskiej Angeliny', czyli Agnieszki Orzechowskiej. - Orzechowska była na kolacji w lokalu obok restauracji The Harvest - mówi nam nasz informator. - Gdy zobaczyła, że coś się dzieje, przybiegła natychmiast. Nie miała zaproszenia na imprezę, to jej jednak nie przeszkadzało. Wtargnęła do lokalu i pozowała na ściance. Cała scenka obserwowana była przez innych gości producenta biżuterii i według naszego źródła nie byli zachwyceni tym spektaklem. - Wszyscy obecni byli zażenowani jej zachowaniem - mówi nasz informator obecny na imprezie w The Harvest. - Gdy ochrona chciała ją wyprosić, udawała, że nie słyszy. Choć dla wielu podobieństwo Orzechowskiej do Angeliny Jolie jest dyskusyjne, to z pewnością nikt nie odmówi naszej celebrytce determinacji (desperacji?).

W czwartek w warszawskiej restauracji The Harvest miała miejsce premiera biżuterii z kolekcji ESSENCE marki Pandora. Impreza miała być elegancka i prestiżowa. Jej spokój i rangę zburzyć miało wtargnięcie samozwańczej 'polskiej Angeliny', czyli Agnieszki Orzechowskiej.

Orzechowska była na kolacji w lokalu obok restauracji The Harvest - mówi nam nasz informator. - Gdy zobaczyła, że coś się dzieje, przybiegła natychmiast. Nie miała zaproszenia na imprezę, to jej jednak nie przeszkadzało. Wtargnęła do lokalu i pozowała na ściance.

Agnieszka OrzechowskaKapif

Cała scenka obserwowana była przez innych gości producenta biżuterii i według naszego źródła nie byli zachwyceni tym spektaklem.

Wszyscy obecni byli zażenowani jej zachowaniem - mówi nasz informator obecny na imprezie w The Harvest. - Gdy ochrona chciała ją wyprosić, udawała, że nie słyszy.

Choć dla wielu podobieństwo Orzechowskiej do Angeliny Jolie jest dyskusyjne, to z pewnością nikt nie odmówi naszej celebrytce determinacji (desperacji?).

Agnieszka OrzechowskaKapif

karo