"Kamila Łapicka rzuciła wszystko, by zawieźć męża do teatru. Bardzo się o niego troszczyła"

Ten związek budził ogromne emocje.
Jaka jest Kamila? Ten związek budził ogromne emocje. "Kamila Łapicka rzuciła wszystko, by zawieźć męża do teatru. Bardzo się o niego troszczyła" - znajomi Kamili Łapickiej mówią, że jest skromną dziewczyną. Pierwszy raz świat usłyszał o niej latem 2009 roku. Gruchnęła wieść, że nikomu nieznana Kamila Mścichowska, teatrolog z zamiłowania i wykształcenia, wyszła za słynnego aktora Andrzeja Łapickiego. Oczywiście nie gratulowano mu kolejnego ożenku (owdowiał w 2005 roku) i młodej żony. Burzę wywołał fakt, że małżonka jest młodsza od aktora o 60 lat. Kamila i Andrzej Łapicki chodzili razem na spacery, pojawiali się na salonach, jeździli na festiwale filmowe. Jeszcze przez jakiś czas budzili zainteresowanie, aż w końcu się przejedli. Do ostatniej soboty, kiedy pojawiła się informacja, że Andrzej Łapicki zmarł. Kamila Łapicka znów stała się łatwym celem. Niektórzy komentują nawet, że wreszcie będzie się mogła dorwać do majątku, jaki zostawił jej aktor... Otóż nie wydaje nam się. Osoby, które znają Kamilę, mówią nam, że jest skromną, nieśmiałą dziewczyną, która była wiecznie zapatrzona w swojego mistrza. I choć bardzo męczyło ją zainteresowanie paparazzi, nie była wobec nich agresywna. Łapicka i paparazzi spotkali się w jednej z warszawskich kawiarni. Nie minęło 20 minut, gdy zabrzęczał telefon Kamili. Dzwonił mąż. - Nie przyjechała po niego taksówka, a miał spektakl. Kamila rzuciła wszystko, pobiegła do metra, by szybko dotrzeć do domu, zawieźć go do teatru - mówi Piotr Gocał, paparazzo z Trójmiasta. No i o co tyle szumu? Nie mogła się zakochać?

Pierwszy raz świat usłyszał o niej latem 2009 roku. Gruchnęła wieść, że nikomu nieznana Kamila Mścichowska, teatrolog z zamiłowania i wykształcenia, wyszła za słynnego aktora, Andrzeja Łapickiego. Oczywiście nie gratulowano mu kolejnego ożenku (owdowiał w 2005 roku) i młodej żony. Burzę wywołał fakt, że małżonka jest młodsza o 60 lat.

Kamila Łapicka, Andrzej Łapicki

Kamila i Andrzej Łapicki chodzili razem na spacery, pojawiali się na salonach, jeździli na festiwale filmowe. Ona wyładniała, on znowu miał błysk w oku. Jeszcze przez jakiś czas budzili zainteresowanie, aż w końcu się przejedli. Do ostatniej soboty, kiedy pojawiła się informacja, że Andrzej Łapicki zmarł. Kamila Łapicka znów stała się łatwym celem. Niektórzy komentują nawet, że wreszcie będzie się mogła dorwać do majątku, jaki zostawił jej aktor, że wręcz może na to czekała...

Otóż nie wydaje nam się. Osoby, które znają Kamilę mówią nam, że jest skromną, nieśmiałą dziewczyną, która była wiernie zapatrzona w swojego mistrza.

Zabiegana, robi kilka rzeczy naraz. Chętnie jeździ metrem albo chodzi pieszo - opowiada jej znajomy.

I choć bardzo męczyło ją zainteresowanie paparazzi, nie była wobec nich agresywna.

Łaziłem za nią po Gdyni, gdzie razem z mężem przyjechała na festiwal filmowy. To było 2 lata temu. Robiła zakupy, padał deszcz. Po jakimś czasie podeszła do mnie i zażartowała, czy bym jej nie poniósł toreb, skoro za nią chodzę. Ja ją zapytałem, czy się nie ustawi z nami na zdjęcia, ale nie chciała. Wróciła do hotelu - opowiada Piotr Gocał, paparazzo z Trójmiasta.

Kamila Łapicka, Andrzej Łapicki

Rok później Gocał natknął się na Łapicką w Międzyzdrojach. Spacerowała z mężem, usiedli w jednej z kawiarenek. Gdy znalazła na jego stronie internetowej swoje zdjęcia, zadzwoniła.

Zaproponowała, że zrobi o nas materiał do "Pani", gdzie właśnie zaczęła pracę. Zgodziłem się. Rozmawialiśmy godzinami, potem jeszcze dzwoniła parę razy. Powstał z tego całkiem fajny artykuł. Gdy się ukazał, spotkała się z nami na kawie i dała nam parę egzemplarzy - wspomina paparazzo.

Łapicka i paparazzi spotkali się w jednej z warszawskich kawiarni. Nie minęło 20 minut, gdy zabrzęczał telefon Kamili. Dzwonił mąż.

Nie przyjechała po niego taksówka, a miał spektakl. Kamila rzuciła wszystko, pobiegła do metra, by szybko dotrzeć do domu, zawieźć go do teatru - mówi Gocał.

No i o co tyle szumu? Nie mogła się zakochać?

Kamila Łapicka, Andrzej Łapicki

Pegaz

Zobacz także:

Gwiazdy bez makijażu. Tak wyglądają na co dzień. ZDJĘCIA!

Milionerka, skandalistka i złodziejka mężczyzn. Kim jest Fiona Swarovski?

Więcej o:
Komentarze (19)
"Kamila Łapicka rzuciła wszystko, by zawieźć męża do teatru. Bardzo się o niego troszczyła"
Zaloguj się
  • sherlock222

    Oceniono 28 razy 24

    a nienormalni to sa ci co robią jej zdjecia jak załatwia pogrzeb i co wpieprzają się w jej prywatne życie

  • sherlock222

    Oceniono 20 razy 16

    fajna i skromna para z Nich była,

  • sansa

    Oceniono 22 razy 14

    Teraz dopiero o tym piszecie?!
    Teraz tacy nagle jesteście życzliwi??
    Do tej pory "subtelnie" szczuliście przeciwko Kamili i w ogóle temu małżeństwu.
    Przeobrzydliwi hipokryci!!!

  • lk

    Oceniono 14 razy 14

    Wybielacie się po zdjęciach z cmentarza?

  • kasik3003

    Oceniono 18 razy 14

    Już zapominacie o wcześniejszych artykułach ( z przed miesiąca może ), że Łapicka ma kochanka i ucieka od męża bo jest zmęczona pielęgnowaniem go ??????

  • szaron_stoln

    Oceniono 15 razy 11

    Rzygać się już chce od tych spekulacji na temat Łapickich. Przecież Łapicki nie był starym idiotą myślącym wackiem, bo w momencie zawierania małżeństwa jego wacek prawdopodobnie był już nieczynny. Logika podpowiada, że zawarli układ, którego warunki pewnie pozostaną tajne/poufne, a ślub zawarli żeby zapobiec problemom przy przeprowadzaniu postępowania spadkowego. Dobre układy między córką Łapickiego a Kamilą dowodzą, że wszyscy zainteresowani są zadowoleni z takiego obrotu sprawy i nikt nie czuje się okradziony. Nie zdziwi mnie, jeśli Kamila po śmierci mistrza zarządzi z tej odziedziczonej spuścizny jakieś muzeum czy cuś. W czym problem, bo ja go nie widzę.

  • kkmm

    Oceniono 16 razy 8

    piekne sa te zdjecia a ostatnie ...cudowne
    jestem pewna ze sie kochali......piekni ludzie

  • oluniaxd12

    Oceniono 18 razy 6

    Co?Ludzie popatrzcie się ta dziewczyna zostawiła dla tego faceta świat,a mogła mieć faceta w jej wieku,ale tu nie chodzi o spadek po tym co mówicie to od razu widać że lecicie aby na kase nie wiecie co to jest miłość...poprostu chciała nim się zajmować i pomóc połączyła ich miłość przeciesz wiek nie gra roli liczy się miłość..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX