Poznajcie Morusa, psa Macieja Kozłowskiego!

Pies szuka nowego pana.

Morus, pies zmarłego aktora - Macieja Kozłowskiego, potrzebuje nowego domu. Pomóżcie mu go znaleźć!

morus, pies macieja kozłiowskiego

Maciej Kozłowski ze swoją żoną Agnieszką Kowalską przez lata współpracowali z fundacją Bezdomniaki Szydłowieckie, która pomagała odnaleźć bezpańskim psom nowych właścicieli. W domu aktora zwierzęta mogły tymczasowo przebywać, dopóki nie zgłosił się po nie nowy pan.

Początkowo Morus miał być z nami tak jak inne psy z azylu - jedynie tymczasowo, jednak tak się przywiązał do Maćka, że zdecydowaliśmy, aby został z nami na dłużej - opowiada nam Agnieszka Kowalska.

Para nawet nie przypuszczała, że pies tak się zakocha w Macieju.

To był pies Maćka. Jak wyjeżdżał do Warszawy, to czekał na niego przez cały czas. Kiedy wracał, Morus stawał się przeszczęśliwy, nie odstępował Maćka na krok, spał z nim w łóżku, jeździł samochodem. Czasem jeździł też z nim na służbowe wyjazdy, zawsze był grzeczny i ułożony - powiedziała nam wdowa po Kozłowskim.

morus, pies macieja kozłowskiego

Teraz po stracie aktora, pies nie potrafi się odnaleźć w stadzie. Czuje się cały jest zestresowany. Niepokoi go najmniejszy hałas, boi się wyjść na dwór.

Mam swoje dwa psy, a prócz tego zawsze są ze mną tymczasowo psy, które szukają nowych domów. Razem jest to około 6 czworonogów. Kiedy Maciek żył, Morusowi takie stado nie przeszkadzało, teraz czuje się niepewnie, cały czas jest znerwicowany, boi się wszystkiego. Inne psy to wykorzystują wyczuwają, że jest najsłabszy. Mimo że dookoa jest piękny las, on nie jest przerażony, kiedy ma wyjść z domu na spacer, wszystko budzi jego lęk.

Po konsultacji z psychologiem zwierzęcym, Agnieszka Kowalska, wie już, co mogłoby mu pomóc:

On potrzebuje jak tlenu miłości i spokoju. Dramatycznie potrzebna mu jest pomoc: nowy pan. Tutaj w towarzystwie 5 innych psów, się wykończy. Cały czas chodzi znerwicowany, przez co reaguje agresywnie.

Artystka nie może pogodzić się z tym, jak bardzo zwierzę się męczy. Chce, żeby trafił w odpowiednie ręce.

To jest pies dla faceta. Jest duży i silny. Zdecydowanie nie dla rodziny z dzieckiem. To jest zwierze po przejściach, któremu nowy właściciel musi pomóc: dać spokój i bezpieczeństwo. Trzeba, żeby nowy pan poświęcił mu czas i uwagę tak, aby Morus mógł znów być sobą. Nie musi mieć dużego domu z ogrodem czy ogromnej łąki do biegania. To jest absolutnie miejski pies, będzie przeszczęśliwy, jeżeli będzie mógł chodzić na smyczy ze swoim panem.

morus, pies macieja kozłowskiego

Morus, jak tylko pojawił się w domu malarki i aktora, od razu skradł serce Macieja. Ten był jego oczkiem w głowie.

Morus wprost kocha ganiać za piłką. Maciek potrafił z nim się bawić w aportowanie godzinami. Poza tym to straszny pieszczoch, uwielbia się przytulać. Właził Maćkowi na kolana i do łóżka uwielbiał go - wspomina Agnieszka Kowalska.

Morus jest bardzo posłuszny. Słucha każdej komendy. To rzadkie wśród psów po przejściach. Dużą wagę do odpowiedniego ułożenia psa przykładał Maciej Kozłowski.

On pięknie chodzi na smyczy, Maciek chodził z nim na tresurę, miał z nim specjalne lekcje w Parku Skaryszewskim. Jest niezwykle karny. Zna wszystkie komendy siad, leżeć itd - zachwala psa wdowa po Kozłowskim.

morus, pies macieja kozłowskiego

Będzie w błędzie ten, co myśli, że dla Morus największą nagrodą jest psi przysmak.

Największą przyjemność sprawia mu odkurzanie. Jak tylko wyciągam odkurzacz od razu kładzie się i prosi, aby go odkurzać - zdradziła nam Agnieszka Kowalska.

Znacie może kogoś, kto byłby gotowy zaopiekować się Morusem? Jeśli tak, wyślijcie maila na adres redakcja@plotek.pl. Umożliwimy Wam kontakt z Agnieszką Kowalską.

zuz

Zobacz także:

Magda Gessler otworzyła nową restaurację: Gwiazdy nie dopisały...

Kwitnąca Rusin, zadowolona Gliwa i zakochana Richardson. TAK gwiazdy bawiły się na imprezie Karoliny Ferenstein

Najbardziej ŻENUJĄCE okładki z udziałem GWIAZD! O tych zdjęciach chcieliby zapomnieć [CZĘŚĆ 1]

Więcej o: