Co Kozyra robił 1 listopada?

Juror ciągle w pracy.

1 listopada to czas zadumy i refleksji. Albo błogiego leniuchowania. Ale są też tacy, którzy nawet w święta pracują. Mowa o Robercie Kozyrze. Juror "Mam Talent" zamiast spędzać czas na cmentarzach, wybrał się do Włoch.

Kozyra od jakiegoś czasu prowadzi rozmowy z Monicą Bellucci. Aktorka miałaby wystąpić w filmie Andrzeja Wajdy o legendzie "Solidarności", Lechu Wałęsie. Bellucci jest zachwycona propozycją, ale w negocjacjach pojawiły się problemy. Kozyra osobiście wybrał się do Włoch, aby z aktorką porozmawiać i dopiąć wszystko na ostatni guzik.

Jeżeli Monica Bellucci wystąpi w filmie Wajdy, to oczywiście nie za darmo. Plotki głoszą, że za rolę włoskiej dziennikarki ma dostać grubo ponad 500 tysięcy euro.

Buka

Zobacz także:

Juror "Mam talent" myślał, że umiera

Kozyra ma 300 par butów!

Ile zarabiają jurorzy show?