Dowcipy

Chłop z Cebulką

Autor: hydroxymetan 28.01.12, 12:25
Jadąc samochodem zgłodniałem w podróży. Zatrzymałem się w niewielkim miasteczku. Poszedłem do jednej z trzech knajpek by coś zjeść. W menu była tylko konina z cebulką. Nie przepadam za cebulką, więc udałem się do drugiej knajpki. W menu była tylko konina z cebulką. Zdesperowany poszedłem do trzeciej, ostatniej w tym mieście knajpki. Znowu konina z cebulką. Wkurzony wołam kelnera:
- Panie co wy wszyscy tak się uparliście w tym mieście na koninę z cebulką. Konina, owszem może być, ale dlaczego cebulka?
Kelner na to.
- Bo szanowny panie, dróżnik zapomniał zamknąć zapory, kiedy przejeżdżał pociąg.
- A co to ma do rzeczy? - zapytałem.
Kelner odpowiedział.
- Bo akurat w tym samym czasie przejeżdżał przez tory chłop furmanką i wiózł cebulę na targ.
 
Sortuj:
drzewko
od najstarszego
od najnowszego
drzewko odwrotne
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Chłop z Cebulką - hydroxymetan 28.01.12, 12:25    
Chłop z Cebulką 2 - hydroxymetan 28.01.12, 12:31    
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl