"Rolnik szuka żony". Sławomir i Marta nie są już razem. W finałowym odcinku Marta poznała powód. "Miesiąc mnie zwodziłeś"

W finałowym odcinku "Rolnik szuka żony" Marta dowiedziała się, dlaczego Sławomir nie chciał się z nią związać. Dziewczyna nie kryła szoku i rozczarowania.

Finałowy odcinek "Rolnik szuka żony" dostarczył nam sporo emocji. Na pierwszy ogień poszedł Sławomir, który po dwóch miesiącach spotkał się ze swoimi kandydatkami. Okazało się, że - zgodnie z internetowymi doniesieniami - nie wyszło mu z Martą. Mimo że początkowo ich relacja szła ku dobremu, nie udało im się zbudować trwałego związku.

Niedawno wyszło na jaw, że Sławek i Marta nie są już razem. Według plotek, Marta wyjechała do Anglii, a on wrócił do swojej byłej dziewczyny. W finałowym odcinku programu rolnik wyjaśnił, dlaczego nie wyszło mu z Martą. 

Sławomir wyjaśnił, dlaczego nie chciał być z Martą

Zanim kandydatki Sławomira - Gosia, Natalia i Marta - spotkały się z rolnikiem twarzą w twarz, miały okazję zobaczyć na ekranie jego tłumaczenia. Widać było wyraźnie, że Marta jest poruszona. W jej oczach widać było łzy i nie kryła swojego szoku, gdy Sławomir powiedział, dlaczego im nie wyszło. Rolnik zasugerował, że "iskierka, która na początku się zrodziła", szybko się wypaliła.

No może nie spotkałem odpowiedniej osoby, może coś zawiodło. Szkoda, bo każdy chciał na początku i to bardzo. Ja wybrałem Martę, bo mi się podobała, bo czułem się w jej obecności dobrze i to było dla mnie bardzo miłe, dobre, ale niestety, w końcu czegoś brakło. (...) To jest ta iskierka, która na początku się zrodziła i powinna się powiększać, rozpalać - powiedział Sławomir.

Wtedy Marta zareagowała słowami: 

W końcu się dowiedziałam. 

Sławomir powiedział też, że obecnie przyjaźni się z Martą, na co dziewczyna zareagowała śmiechem. Gdy w końcu doszło do konfrontacji rolnika z jego kandydatkami, Marta znów powiedziała:

Jestem w szoku. W końcu dowiedziałam się po dwóch miesiącach, co nie grało. Wiedziałam, że coś jest nie tak. Najpierw się tydzień nie odzywał, a jak mówiłam "dajmy sobie spokój", to znowu zaczynał dzwonić, pisać.

Marta przyznała również, że bardzo jej zależało na relacji z rolnikiem.

Ja byłam bardzo za i przecież jeździłam i chciałam pomagać, brałam rzeczy na gospodarstwo, które mogły mi się pobrudzić, poniszczyć. (...) Od początku był chyba niezdecydowany, a jego mama powiedziała "nieważne którą, którąś musisz wybrać", tak więc po takich słowach to... No miała być młoda z gospodarstwa, a tutaj emocje opadły, 30-stka z miasta - powiedziała Marta. - Myślę, że Sławek źle wybrał.

Sławek zapewniał, że nie chciał skrzywdzić Marty.

Ja nic złego nie chciałem ci zrobić, chyba zdajesz sobie z tego sprawę - powiedział.
No tylko miesiąc mnie zwodziłeś, ale spoko - powiedziała Marta.

Na koniec Sławomir wyjaśnił, co mu nie pasowało w Marcie.

No można powiedzieć, że w osobie Marty nie będę miał osoby statecznej i pewnej, a raczej liczyłem się z tym, że będzie ona zmienna. Z jednej chwili w drugą może stać się osobą bardzo zamkniętą i trudno będzie do niej dotrzeć.

Rolnk zdradził również, że obecnie ma kontakt z jakąś kobietą, która rzekomo widziała go w programie. Nie zdradził, czy chodzo o jego byłą dziewczynę, jak twierdzą internauci. 

KM

Niektórym uczestnikom "Rolnik szuka żony" udało się znaleźć miłość:

Więcej o:
Komentarze (166)
"Rolnik szuka żony" finał. Sławomir i Marta nie są razem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: 120009844002

    Oceniono 49 razy 37

    Marta,
    Sławek i jego mama szukali krowy, robota do prac polowych. Dobrze że nie jesteś tam z tym rolnikiem bo taki gość na smyczy mamusi udupilby cie na maxa. miałabyś wybor: obora albo pole.

  • keram01

    Oceniono 22 razy 22

    Za tymi niby rolnikami stoją całe klany rodzinne które doszły do wniosku że trzeba ożenić w końcu
    starego kasztana.

  • Gość: Oset

    Oceniono 28 razy 22

    No przecież kazda dziewucha z miasta jak Marlena marzy o spędzeniu życia zapier...ac w gnoju ;) Rzeczywistość by je zmiażdżyła. Nawet PeKaEsy już nie jeżdżą jak kiedyś.

  • remislanc

    Oceniono 21 razy 19

    'Rolniki" to pazerne prostaki. Dostałem w spadku 2 ha gleby tuż pod W-wą. Działka ma status budowlanej ale czekam ze sprzedażą. Więc na prośbę znajomego rolnika pozwoliłem mu ją obrabiać. Sadził kapuchę, ziemniaki itp.I wiecie co? Przez 4 lata wyrywałam mu siłą zwrot podatku od nieruchomości (ok. 250 zł/rok). Nie wspomnę, że przez ten okres ani razu nie zaproponował 1 kg ziemniaka. O grillu na jesienie nie wspomnę. A zbierał kilkanaście ton warzyw. Więc zabroniłem mu orać i gleba stoi zarośnięta. Przynajmniej się nie wqrwiam.

  • baaag

    Oceniono 33 razy 15

    Jesteśmy jako społeczeństwo na ostatnim miejscu w Europie i jednym z ostatnich w świecie pod względem ilości własnych zębów. 40% emerytów nie ma ani jednego zęba a 50% nie dysponuje funkcją żucia...Zastanówmy się co zęby mówią o poziomie naszego myślenia. Czy jest jakiś związek? Czy człowiek bez funkcji żucia może mieć coś mądrego do powiedzenia? No, poza oczywistym stwierdzeniem że warto mieć zęby do ugryzienia choćby pajdy chleba z kiełbasą.

  • juma07

    Oceniono 24 razy 14

    Ten program to dno ...granie publiczne na emocjach ludzi... życie to nie Telewizyjne SHOW !!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX