Dominika "Jesieniara" Gwit w obcisłych spodniach. Dawno nie widzieliśmy jej w takiej stylizacji. Fani komplementują: Cudownie wyglądasz

Dominika Gwit dodała zdjęcie, na którym pokazuje uroki jesieni. Największą uwagę zwraca jednak jej stylizacja, gdyż dawno nie widzieliśmy jej w obcisłych dżinsach.

Dominika Gwit po raz kolejny zaraża na Instagramie pozytywną energią. Tym razem rozśmiesza fanów swoją sesją zdjęciową, jaką zrobiono jej w ogrodzie. Aktorka grabiła liście, a później pozowała na tle różnych roślin.

Dominika Gwit w spodniach

Dominika postawiła na wygodną stylizację. Pojawiła się w obcisłych dżinsach, czarnej koszulce oraz ciemnej, cienkiej kurtce w grochy. Żeby nie zmarznąć za bardzo wokół szyi owinęła się chustą. Przy okazji zwróciła się do fanów:

JESIENIARA! Poznałam ostatnio to słowo i bardzo mi się spodobało! Cała ja! Jeśli oczywiście pozytywnie na to spojrzeć. Nie wiem, jak u Was, ale na Pomorzu pogoda boska! Więc tak... NIE PODDAWAJ SIĘ - ŻYJ! - zaapelowała.

Internauci po raz kolejny wyrazili swój zachwyt nad jej podejściem do życia oraz skomplementowali to, jak wyglądała tego dnia:

Uwielbiam Cię i Twoje poczucie humoru.
Cudownie wyglądasz.
I od razu buzia się śmieje, jak widać na zdjęciu prawdziwy uśmiech i szczęście - piszą.

Dominika Gwit nie przejmuje się negatywnymi komentarzami. Zdradziła, co myśli o osobach, które krytykują jej wygląd:

A Wam jak się podoba stylizacja aktorki? Wolicie ją w takim wydaniu, czy w bardziej kobiecym?

AW

Więcej o:
Komentarze (100)
Domnika Gwit w spodniach. Dawno nie widzieliśmy jej w takiej stylizacji. Fani komplementują: Cudownie wyglądasz
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Zygfryd Mamut

    Oceniono 60 razy 36

    Bierz kobieto przykład z Pana Sekielskiego który w
    końcu przestał oszukiwać sam siebie, powiedział
    na "głos", że ma problem z otyłością i zaczął coś z
    tym swoim problemem robić.

    NIE KOBIETO, NIE JESTEŚ ŁADNA BĘDĄC W
    TAKIM STANIE, A KAŻDY KTO TWIERDZI COŚ
    ODWROTNEGO PO PROSTU CIĘ OKŁAMUJE I ROBI
    CI W TEN SPOSÓB DUŻĄ KRZYWDĘ.

    DOPÓKI BĘDZIESZ CZYTAŁA LUB SŁUCHAŁA OD
    INNYCH LUDZI KOMPLEMENTÓW NA TEMAT
    SWOJEGO WYGLĄDU DOPÓTY NIGDY NIE
    SPOJRZYSZ PRAWDZIE W OCZY I NIE ZACZNIESZ
    NAD SOBĄ PRACOWAĆ.

  • Gość: Naucz

    Oceniono 43 razy 33

    Nie, nie wyglądasz fajnie. Jesteś bardzo gruba. To jest bardzo, bardzo niezdrowe. Jesteś chora. Ogarnij się.

  • Gość: derel

    Oceniono 34 razy 28

    Zawsze widzimy ją w obcisłych dżinsach. Tylko w obcisłych spodniach, sukienkach i ewentualnych plandekach na wierzchu.
    Ale ona musi być smutna... Jest taka na pokaz, ostentacyjnie happy. Zero przemyśleń, zero zainteresowań. W kółko to samo- ja gruba, ja żonka, ja szczęśliwa. Czasami jakieś sponsorowane wrzuty. Trudno te jej "występy" nazwać aktorstwem. To są umiejętności rodem z powiatowego domu kultury. Ciągle czuje potrzebę pokazywania wszystkim jaka jest bardzo.
    Swoją drogą ładne pare tysięcy kalorii dziennie musi wciągać, żeby utrzymać masę.

  • yuraathor

    Oceniono 20 razy 20

    a grabie to jaki model ?

  • len_mielony

    Oceniono 33 razy 19

    nawet nie ładnie, a cudownie tym bardziej

  • Gość: en

    Oceniono 15 razy 13

    Brawo Zygfryd, brawo Rumba! I brawa dla kilku innych, przytomnych osób. A teraz: do rzeczy. Hasło "body positive" zostało stworzone, skądinąd słusznie, dla tych osób, które z z rozmaitych powodów borykają się np. z : wadami anatomicznymi, niepełnosprawnością etc. Co wazne, wszystkie te dolegliwości mają jednak WSPÓLNĄ cechę: są NIEZALEŻNE od człowieka. Z niewiadomego powodu, wspomniane hasło zostało przeniesione na przeróżne, inne obszary i doszło do manipulacji słownej oraz nadinterpretacji, tak ochoczo podtrzymywanej przez (przepraszam) - ignorantów. Zatem "body positive", które w tej dyskusji jest wymieniane jest w istocie nieporozumieniem i fałszem. . Powinno być - "obesity positive"; byłoby to hasło uprawnione intelektualnie i prawdziwe. Clou wszystkiego to prosty wniosek: NIE - dla "obesity positive"! Grzmia i proszą lekarze przeróżnych specjalizacji, apelują co wartościowsze media, a nawet pewnien sklep. Bowiem otyłość osiągnęła już status epidemii. I najwyższy czas stanąć RZETELNIE w lustrze, popatrzeć sobie jeszcze rzetelniej w oczy i podjąc decyzję o zmianie nawyków. Pochlebstwa natomiast odrzucić w kąt jak nieprawdziwe i niewiele kosztujące wypowiadających. Jako słowotok.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX