Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pierwszy raz z synem nad morzem. Ich sesja zdjęciowa jest piękna

Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pochwaliła się na Instagramie, że po raz pierwszy wybrała się z synem nad morze. Zabrali ze sobą fotografkę, która wykonała im sesje zdjęciową.

Na początku czerwca Anita i Adrian, którzy poznali się w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia", zostali rodzicami. Na świecie pojawił się ich syn Jerzy. Teraz szczęśliwa mama wybrała się z dzieckiem nad morze. Zadbała o to, żeby uwiecznić ten moment, a na Instagramie pojawiły się ich wspólne zdjęcia.

Tylko nieliczne pary ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przetrwały. Sprawdźcie, które zdecydowały się rozstać?

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Anita na sesji zdjęciowej z synem

Anita nie ukrywa, że chłopiec jest dla niej najważniejszy. Chce go jak najlepiej wychować i pokazać mu piękno otaczającego świata.

Pierwszy raz nad morzem. Mama pokazuje synkowi świat - napisała.

Zdjęcia, jakie wykonała im profesjonalna fotografka Agnieszka Pietrzyk, są bardzo urocze. Bije od nich miłość oraz widać, że mamę i syna łączy silna więź. Nic dziwnego, że w komentarzach pojawiło się mnóstwo miłych słów:

Przepiękne zdjęcia, a ile w nich miłości.
Kochająca mama ze swoim synkiem - miłość, ciepło, radość i wzruszenie.
Prawdziwa bezgraniczna miłość - piszą.

My się z nimi zgadzamy. Rzeczywiście ich zdjęcia są dla nich piękną pamiątką.

AW

Więcej o:
Komentarze (36)
Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pierwszy raz z synem nad morzem. Ich sesja zdjęciowa jest piękna
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Adam

    Oceniono 3 razy -3

    Zaraz sue posikam ze śmiechu.
    Szczególnie ze zdjęć, gdzie chwali się swą figurą...
    Czy ta Pani wie co to jest figura?

  • Gość: Olek

    Oceniono 4 razy -2

    Mdli mnie na jej widok

  • Gość: gość

    Oceniono 6 razy -2

    hmmm, to dziecko ma ile, miesiąc, dwa? a ta kobieta cały czas funduje mu kolejne sesje zdjęciowe, rozumiem, że kochający rodzic pragnie uwieczniać na zdjęciach jak najwięcej chwil z życia maluszka, ale czy do tego jest potrzebne aż tyle wystylizowanych sesji na insta? za miesiąc zrobi kolejną?

  • Gość: Sara

    Oceniono 3 razy -1

    Gratuluję synka, jest prześliczny

  • Gość: Arek

    Oceniono 1 raz -1

    🤣 Płytka kobota

  • Gość: Hji

    Oceniono 5 razy -1

    Jaki na dluuuuuugi nos. Masakra

  • Gość: gość

    0

    Następny pustak! Że też pamięta nawet nad morzem o tych tragicznych , sztucznych rzęsach!!!!Biedna dzidzia , chce, czy nie, już matka uznała, że wszystko na sprzedaż..... Dziecko ładne, ale dziwne; takie krótkie w porównaniu z dużą głową. To chyba po mamie, która ma taką przypadłość....

  • Gość: Marina

    Oceniono 2 razy 0

    Naprawdę piękne zdjęcia , a dzidziuś przesłodki

  • Gość: Hey

    Oceniono 2 razy 0

    Nie nazwałaby w życiu dziecka JERZY, ale fotki ok, nawet mi się podobają ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX