Alicja Bachleda-Curuś pochwaliła się wypiekiem. "Kiedy mówisz synowi, że upiekłaś dla niego ciasto...". Każda mama to zna

Alicja Bachleda-Curuś niedawno upiekła ciasto ze śliwkami. Na InstaStories pokazała, ile zostało z niego po tym, jak poczęstowała nim syna. Sama była zaskoczona, ile zjadł.

Od kilku lat Alicja Bachleda-Curuś samotnie wychowuje swojego 10-letniego syna Henry'ego Tadeusza. Gdy miał 4 lata, aktorka wyznała, że codziennie gotuje, jednak chłopcu nie za bardzo smakują polskie smaki. Choć nie przepada za pierogami i bigosem, to ostatnie zdjęcie, jakie dodała aktorka, świadczy, że uwielbia wypieki.

Zobacz: Alicja Bachleda-Curuś na wycieczce z synem. Chłopiec ma już 10 lat, a internauci są zaskoczeni jego wzrostem: Jaki on już duży

Ania Wendzikowska pochwaliła się, jak śpiewa jej córeczka. Zobacz:

Alicja Bachleda-Curuś piecze pyszne ciasta

Aktorka dalej stara się mu tworzyć prawdziwie rodzinną atmosferę i przygotowuje jego ulubione przysmaki. Ostatnio upiekła ciasto ze śliwkami.

Kiedy mówisz swojemu synowi, że upiekłaś dla niego ciasto ze śliwkami i może wziąć sobie kawałek... - napisała na zdjęciu, które dodała na InstaStories.

Ciasto Alicji Bachledy-CuruśCiasto Alicji Bachledy-Curuś Screen z Instagram.com/ alicjabc

Chłopcu bez wątpienia bardzo smakowało, o czym świadczy ilość placka, jaka została. Henry zjadł ponad 3/4 całości! Nic dziwnego, że jego mama zdecydowała się tym podzielić ze swoimi fanami. Bez wątpienia niejedna osoba może być zszokowana tym, ile potrafił w sobie zmieścić dziesięciolatek. Ale bez wątpienia jest to dowód na to, że Alicja Bachleda-Curuś przygotowuje pyszne wypieki.

AW

Więcej o:
Komentarze (34)
Alicja Bachleda-Curuś pochwaliła się wypiekiem. "Kiedy mówisz synowi, że upiekłaś dla niego ciasto...". Każda mama to zna
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gość

    Oceniono 1 raz 1

    Ludzie marzą o dobrej pracy,wypasionych domach,brykach.Moim marzeniem było dobre gotowanie i pieczenie.Nigdy nie wyszło mi zadne ciasto,mam dwie lewe ręce do gotowania i pieczenia>zero drygu, wyobrazni kulinarnej. Depresja dobiła, odrzuca od kuchni. Mąż mnie zostawił,powiedział,ze chce mieć cos dobrego do zjedzenia po pracy,a koledzy śmieją się,ze on piecze. Kiedyś zapytam tam u góry,dlaczego jedne kobiety są stworzone do domowego ogniska,inne nie. Dla kogoś to smieszne,dla mnie problem, nie chce mi się żyć.

  • Gość: beti beti

    0

    Ratujmy Zwierzęta .pI pomóżmy psiakom z Podhala tracą dom!!!! sms AZYL 75480

  • wichurka46

    0

    iszkopt ze sliwkami miam

  • stanislaw_ziaja

    Oceniono 1 raz -1

    kariera zakończyła się w kuchni na cyckach daleko nie zajedziesz

  • fajny_zajety

    Oceniono 1 raz -1

    specjalnie upiekła ciasto ,żeby pokazać nogi, cycki i tyłek. Ma gest...

  • Gość: HH

    Oceniono 3 razy -3

    co intelektualna pularda ma wygdakać. Że je.

  • Gość: Nuta

    0

    ..ale to chyba placek z rabarbarem.😟

  • Gość: Mmagi

    0

    Nie no coś podobrego, aźem się wzruszyła

  • Gość: B

    0

    Znowu ta.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX