Sasha Strunin była fanką kiczu, a dziś z trudem można ją rozpoznać. Wróciła na ścianki z nową fryzurą

Sasha Strunin znów na salonach. Zapomniana wokalistka z zespołu "The Jet Set" pojawiła się na premierze spektaklu "Prywatna klinika". Kompletnie nie przypomina już dawnej siebie.

Sasha Strunin swoją karierę rozpoczęła w 2005 roku, kiedy dotarła do półfinału programu "Idol". Jednak największe sukcesy świętowała jako wokalistka zespołu "The Jet Set", który w szybkim tempie podbił muzyczny rynek. Sasha kojarzona była z dość wyzywającym wizerunkiem. Życie medialne wokalistki często opierało się głównie na kontrowersjach i skandalach. Media o niej szybko zapomniały, jednak ona nadal próbuje zwrócić na siebie uwagę. Ostatnio pojawiła na spektaklu, gdzie chętnie pozowała fotoreporterom na ściance. 

Sasha Strunin powraca - jak dziś wygląda?

Sasha na przestrzeni ostatnich lat przeszła sporą metamorfozę. Porzuciła też wulgarny wizerunek i zmieniła kolor włosów. Na premierze spektaklu pokazała się w czarnych, klasycznych spodniach, do których dobrała kolorową koszulę w pieski. Efekt? Raczej bez szału. Nie jesteśmy też przekonani, czy ten kolor włosów rzeczywiście jej pasuje. Co sądzicie? 

Myślicie, że jej powrót oznacza, że na dłużej zagości w polskim show-biznesie?

DH

Więcej o:
Komentarze (25)
Sasha Strunin była fanką kiczu, a dziś z trudem można ją rozpoznać. Wróciła na ścianki z nową fryzurą
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Bibi&kot

    Oceniono 11 razy 11

    Co ona zrobiła z twarzą? Naturalny proces starzenia to jedno,a policzki jak u chomika i ogólnie niekorzystny wygląd buzi to chyba efekt wizyt w gabinecie medycyny estetycznej...

  • Gość: mmm

    Oceniono 12 razy 10

    To ta, co ją najman zdeflorował w reality show?

  • Gość: Gościówa

    Oceniono 8 razy 8

    " z nową fryzurą " ??? No żesz ja pier...

  • Gość: brrrr

    Oceniono 8 razy 8

    była nieładna, jest jeszcze bardziej nieładna. i bez gustu totalnie

  • Gość: Felek

    Oceniono 9 razy 7

    W tym przypadku czas zadziałał na niekorzysc

  • Gość: Tomasz

    Oceniono 4 razy 4

    Artykuł godny Pulitzera, jak ten wywiad z Waglewskim. Wiecie, że wydaje jazzowe płyty? Nie, bo zauważyliście tylko, że była w reality show, w jakimś bandzie dla nastolatków, zniknęła, a teraz pojawiła się na ściance, całkowicie pomijając, to co w jej życiu artystycznym najważniejsze, tylko nie dociera do nędznych dziennikarsko dziennikarzy.

  • Gość: fujfuj

    Oceniono 3 razy 3

    Paskudny makijaż, a zwłaszcza te czarne kreski :-/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX