Finalistka "Top Model" zaliczyła modową wpadkę. Torebka nie była trafionym wyborem, ale spójrzcie też na to, co ma na głowie

Kto zaliczył wpadkę na salonach? Rozwiązujemy tę zagadkę. Była to Ania Piszczałka, finalistka pierwszej edycji programu.

Ania Piszczałka wzięła udział w 1. edycji programu "Top Model". Trafiła nawet do finału, w którym zajęła 3. miejsce. Sukces? Z pewnością tak, bo Ania była jedną z nielicznych uczestniczek programu, które po jego zakończeniu działały bardziej w modelingu niż w show-biznesie. Od finału minęło już kilka dobrych lat, a Piszczałka nadal widywana jest na salonach. Ostatnio w dość ekstrawaganckiej stylizacji pojawiła się na pokazie Thecadess. Niestety, tym razem nie w roli modelki. 

Ania Piszczałka zaliczyła modową wpadkę 

Piszczałka tego dnia miała na sobie prostą sukienkę za kolano. Tutaj tragedii jeszcze nie ma. Jednak do tej kreacji dobrała fioletowe szpilki, które kompletnie nie pasowały do całości oraz plecak (?) pełen kwiecistych, geometrycznych wzorów. Ale teraz przejdźmy do tego, co pojawiło się na jej głowie. Chodzi oczywiście o pomarańczowy turban, na którym znalazła się sporej wielkości kokarda w cętki. Oj, nie wyglądało to dobrze.

Thecadess - pokaz modyThecadess - pokaz mody KAPIF.pl

Zgodzicie się z nami? 

DH

Więcej o:
Komentarze (5)
Finalistka "Top Model" zaliczyła modową wpadkę. Torba nie była trafionym wyborem, ale spójrzcie też na to, co ma na głowie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ja

    Oceniono 4 razy 2

    Dawno nie widziałam takiej wiochy.

  • Gość: Ann

    0

    Oj pismaki. Ania jest ambasadorką projektanta #maciejmuszyński#mimag. Zabieg ze strojem był czysto marketingowy miał szokować by zwrócić uwagę na znakomitą torbę.

  • Gość: gościówa

    0

    Jakkolwiek jest to zdeterminowana i pewnie ciężko pracująca modelka, tak Ania, nigdy nie miała dobrego gustu. Dlatego nosi ubrania reklamując je, a nie jest influencerką - nie ma zmysłu i nigdy nie miała, ale na szczęście w tek branży to niekoiecznie musi ją skreślać. Ja ją widzę w prostych zestawach: dobrze skrojone jeansy z wysokim stanem, biała lub błękitna męska koszula, czarne szpilki i karmelowy shopper. Do tego dyskretny makijaż i ładnie ułożony długi bob i byłoby gites. Aniu, spróbujesz? ;) Powodzenia!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX