"Rolnik szuka żony". Marta Manowska komentuje rozstanie Grzegorza i Doroty [TYLKO U NAS]

"Rolnik szuka żony". Grzegorz niedawno poinformował widzów programu "Pytanie na Śniadanie", że rozstał się z Dorotą. Marta Manowska w rozmowie z Plotkiem skomentowała koniec ich związku.

Wiele wskazywało na to, że kolejna para, która poznała się w programie "Rolnik szuka żony", stanie na ślubnym kobiercu. Grzegorz nie ukrywał, że jest pod wrażeniem Doroty i jeszcze podczas nagrań snuł wspólne plany na przyszłość, dlatego dla fanów hitowej produkcji TVP1 wiadomość o ich rozstaniu była sporym szokiem.

Zobacz: "Rolnik szuka żony". Grzegorz ogłosił na wizji, że rozstał się z Dorotą. "Odległość nie była jedynym problemem"

"Rolnik szuka żony". Marta Manowska o rozstaniu Grześka i Doroty

'Rolnik szuka żony' Grzesiek i Dorota'Rolnik szuka żony' Grzesiek i Dorota AKPA

Rolnik wyznał, że głównym problemem była dla nich spora odległość. Zakochanych dzieliło ponad 600 km. Mężczyzna mieszka bowiem na co dzień w Augustowie, a ona w Bieszczadach. Z jego słów wynikało, że Dorota nie chciała wyrazić zgody na przeprowadzkę, przez co ich związek nie miał szans.

Odległość nie była jednak jedynym problemem. Ja mówiłem nawet w wizytówce, że dziewczyny muszą być świadome, że czeka je przeprowadzka do mnie. Powiedziałem o tym szczerze, bo chciałem, żeby one o tym wiedziały - wyznał Grzegorz w "PnŚ".

W rozmowie z Plotkiem Marta Manowska skomentowała ich rozstanie. Przyznała, że sama nie zna tak naprawdę wszystkich przyczyn: 

Ciężko jest to komentować, bo tak naprawdę trzeba by znać uczucia Grzesia i Doroty. Ja bardziej znam jego uczucia, z racji tego, że więcej rozmawialiśmy w programie - powiedziała.

Uznała też, że to, co się wydarzyło, może być lekcją na przyszłość dla uczestników kolejnych edycji. Więcej dowiecie się z naszego wideo.

AW

Więcej o:
Komentarze (12)
"Rolnik szuka żony". Marta Manowska komentuje rozstanie Grzegorza i Doroty [TYLKO U NAS]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Iza

    Oceniono 8 razy 6

    Znalazł się stawia warunki żadna odległość nie jest przeszkodą jak się kogoś kocha

  • Gość: Gosc

    Oceniono 5 razy 3

    Przecież wiedziała na co się pisze,że w razie gdy ją wybierze to mają odległość do pokonania i że napewno on nie zamieszka u niej tylko odwrotnie szkoda Grześka bo fajny facet z niego

  • Gość: gs

    Oceniono 4 razy 2

    Dorotka powinna się wcześniej zastanowić czy ta znajomość czy ta znajomość jej odpowiada.
    Zwiodła Grześka. Przecież wiedziała o dużej odległości od jej miejsca i to, że Grzesiek chce dziewczynę zaprosić do siebie, Tylko szkoda, bo byli uroczą parą.
    Grzesiek chce

  • Gość: gs

    Oceniono 7 razy 1

    To typowe dla góralek , gorąca krew ........

  • Gość: Józek

    Oceniono 4 razy 0

    Dorota pochodzi z bardzo konserwatywnej rodziny, dla której zamieszkanie z mężczyzną przed ślubem jest wielkim wstydem. W takim razie po co zgłaszała się do programu? Myślałem, że jest dużo mądrzejsza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX