Kayah i Goran Bregovic przez lata byli pokłóceni. A jak dzisiaj wyglądają ich relacje? "Nie potrafił podziękować po koncercie. To bolało"

Kayah i Goran Bregovic mają wspólne dziecko - płytę. Jednak po latach koncertowania między artystami doszło do konfliktu. Teraz znów ze sobą współpracują. A jak wyglądają ich relacje?

Kayah i Bregovic, duet, o którym ciągle się mówi, duet, który ma na swoim koncie fenomenalny album, będący połączeniem folkloru bałkańskiego z rodzimą muzyką ludową. Ich płyta wydana w 1999 roku zachwyciła tysiące Polaków.

Kto by pomyślał, że pomiędzy tak zgranym, scenicznym duetem, może dojść do konfliktu. A jednak. Po latach wspólnego koncertowania zaczęło zgrzytać. Kayah oskarżała Bregovica o to, że był tyranem i że nie był uczciwy w kwestii rozliczenia finansowego.

Kayah o konflikcie z Goranem Bregovicem

Co ciekawe, pomimo rzekomego konfliktu, Kayah i Goran po latach znów zdecydowali się wyruszyć w trasę koncertową.

To nie był konflikt między nami, to był konflikt między ludźmi, którzy nas reprezentowali. Po prostu nie rozliczono się finansowo i obie strony uciekały przed odpowiedzialnością za to, a my z Goranem staliśmy się tego ofiarami -  tłumaczy dziś Kayah.

W rozmowie na kanale Pauli Rodak, wyznała, że miała żal do Gorana.

Miałam do Gorana trochę osobistej pretensji, że nie potrafi podziękować po koncercie i się pożegnać. To zawsze bolało. Ale bardzo dużo się zmieniło między nami.

A jak dzisiaj wyglądają ich relacje? Okazuje się, że się znacznie poprawiły. Piosenkarka wyznała, że oboje dojrzeli i czuje się obecnie szanowana przez swojego scenicznego partnera.

Chyba zobaczył, że jestem artystką, która sobie radzi bez niego. On nie był dla mnie trampoliną, tylko jakimś epizodem. Teraz jest naprawdę bardzo miło - skwitowała.

Płyta "Kayah&Bregovic" sprzedała się w Polsce w nakładzie 700 tysięcy egzemplarzy, zdobyła status diamentowej płyty i stała się jednym z największych sukcesów artystyczno-komercyjnych lat 90. Została też wydana w 11 krajach europejskich, a największy rekord sprzedaży zdobyła we Włoszech.

Cały wywiad możecie obejrzeć poniżej:

 

KS

Więcej o:
Komentarze (19)
Kayah i Goran Bregovic przez lata byli pokłóceni. A jak dzisiaj wyglądają ich relacje?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Kiziol

    Oceniono 8 razy 8

    Tacy są Jugole-prości,ciosani bez klasy Za pierwszym razem można wybaczyć,ale kolejne-to zbyt mocno boli I nie pomogą żadne pieniadze

  • Gość: A.

    Oceniono 9 razy 5

    Tiaaa, obie przebrzmiałe gwiazdy, są sobie potrzebne, żeby konta podreperować.
    Wszystko się wtedy wybaczy.

  • palo_ma1

    Oceniono 4 razy 2

    Ja tam wolę słuchać oryginalne utwory bułgarskie, serbskie, chorwackie, rumuńskie ,macedońskie...
    Goran Bregovic jest mi niepotrzebny.

  • mistermadmat

    Oceniono 1 raz 1

    Kasa się skończyła to trzeba pocałować się po tyłkach i serwować odgrzewane kotlety...........Dobre to było w 90 latach teraz zalatuje z daleka padliną....

  • Gość: Lech Krzaczkowski

    Oceniono 1 raz 1

    Gość poparł aneksję Krymu przez Rosję.Antybohater !

  • Gość: Wszystko pamietam

    Oceniono 1 raz 1

    700 tysiecy??? Co to za brednie?! Kazdy kto zyl i byl w wieku kumatym kiedy wychodzila ta plyta wie, ze w pierwszym tygodniu sprzedazy osiagnela ona status podwojnej platyny (wowczas plstyne dawali za 250 tysiecy sprzedanych plyt), potem jej popularnosc tylko rosla. Poltora miliona plyt to bylo minimum jakie sprzedali tylko w naszym kraju, a do tej pory to moze nawet i wiecej. To byl prawdziwy hit. Najlepiej sprzedajaca sie plyta wszech czasow w Polsce. Wczesniej rekord, pojedynczej jednak platyny, w pierwszym tygodniu sprzedazy mial album chojnackiego z piaskiem sax&sex, a tych plyt sprzedali ponad milion. Tam tez byly jakies afery, bo piasek, autor tekstow, wykonawca i najwiekszy magnez przyciagajacy fanow, ktorzy kupowali te plyte dla niego, dostal jakies grosze. Pozdrawiam.

  • Gość: szsz

    Oceniono 5 razy 1

    Bo w tym duecie to Goran był gwiazdą, sorry.

  • Gość: abcxyz

    0

    Przecież tyle razy pisali, że pokłucili się przez to, że największy hit tej płyty "prawy do lewego" to był plagiat. Goran splagiatował muzyke.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX