Natalia Siwiec zaatakowana przez fankę. "Nie potrafiłabym wyjechać bez córeczki". Celebrytka szczerze odpisała

Natalia Siwiec

Natalia Siwiec (Instagram.com/ nataliasiwiec.official)

Natalia Siwiec na kilka dni wyjechała na wakacje. Mia nie towarzyszyła rodzicom i została w domu, co nie spodobało się internautom. Celebrytka znowu została skrytykowana na Instagramie.

Natalia Siwiec i jej partner, Mariusz Raduszewski, jeszcze przed sylwestrem wybrali się do Meksyku, gdzie powitali Nowy Rok i spędzili kilka kolejnych dni. Nie wzięli ze sobą Mii. Internauci skrytykowali rodziców i dopytywali się, z kim została dziewczynka. Modelka odpisała z przekąsem, że z Guciem w domu, czyli z ich psem.

Zobacz też: Siwiec i Raduszewski wyjechali na wakacje, a Mię zostawili w domu? Internauci oburzeni, a odpowiedź modelki zaskakująca

Natalia Siwiec zaatakowana przez fankę

Natalia i Mariusz już wrócili do domu, jednak nadal spotykają się z krytyką internautów. Pod zdjęciem celebrytki z wyjazdu, jedna z użytkowniczek Instagrama, nawiązała do tego, że zostawili Mię i odpoczywali bez dziecka.

Jakoś nie potrafiłabym wyjechać bez córeczki... - stwierdziła.

Siwiec nie pozostawiła tego bez odpowiedzi:

Każdy jest inny i ja to akceptuję! Każdy robi, jak chce - zwróciła się do niej.

Wielu internautów poparło internautkę i uznało, że Siwiec i Raduszewski ponieśli porażkę jako rodzice. Oczywiście doszło do dyskusji pomiędzy nimi a obrońcami modelki, którzy uznali, że mieli oni prawo zostawić dziecko z dziadkami i udać się w romantyczną podróż. A Wy co uważacie?

AW

Zgadnij tytuł ekranizacji polskich dzieł po jednym kadrze
1/15To kadr z filmu:
Zobacz także
Komentarze (51)
Natalia Siwiec zaatakowana przez fankę. "Nie potrafiłabym wyjechać bez córeczki". Celebrytka szczerze odpisała
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Skrytykrytyk

    Oceniono 30 razy 28

    A ja tam bym umial i dosc czesto robimy sobie z żoną weekendowe resety poza domem, w gorach nad morzem - GDZIEKOLWIEK! dzieci zostają wtedy z dziadkami, mają Swietny czas w towarzytwie ktore uwielbiają i nic im nie grozi! Robimy to nie dlatego ze nie chcemy spędzać czasy z dziecmi, wszak spędzamy go wiele na codzien, ale po to zeby odpoczac i pobyć tylko ze soba. A dzieci tak ja wspomniałem spędzają zajeb... czas z jednymi czy drugimi dziadkami, niejednokrotnie wydając z siebie jęk zawodu kiedy pojawiamy sie zeby je odebrac. Polecam wszystkim!

  • Gość: matka

    Oceniono 20 razy 16

    oj tam oj tam... kazda przemeczona matka chciala by miec chociaz 1 dzien tylko dla siebie... ale nie kazda moze sobie na to pozwolic...nie oznacza to przeciez, ze nie kocha dziecka

  • k.gembiec

    Oceniono 12 razy 8

    Ty bys nie zostawila, nie kazda jest matka polka tak jak ty, iec wyluzuj. Powinno sie choc na chwile oderwac od codziennych obowiazkow i zrobic cos tylko dla siebie. Dla wlasnego oraz innych zdrowia psychicznego.

  • dodosdontquack

    Oceniono 5 razy 5

    A moja partnerka potrafilaby wyjeciac bez dziecka i za to jej jestem wdzieczny. Ja bede bawil.

  • Gość: M.

    Oceniono 13 razy 5

    Łojoj najświętsze bachorexy, już cały świat musi się kręcić wokół nich bo inaczej larum, desperacja i tragedia. Normalni ludzie nie robią cyrku ze swojego rodzicielstwa. Nie trzeba byc 24h z dzieckiem, zeby byc dobrym rodzicem, dla dziecka z reszta jest lepiej jak spedza czas nie tylko z rodzicami, ale tez z dziadkami, ciociami, kuzynostwem. No bez jaj, ze mając dziecko nie można sobie z mężem wyskoczyć na weekend czy tydzień na wakacje. Non stop z bachorem przy piersi to śmierć małżeństwa.

  • Gość: Elizka

    Oceniono 6 razy 4

    Przestańcie ich krytykować !!! .... przecież nie zrobili nic złego, to normalne że nieraz chcę się odpocząć....

  • cholminy

    Oceniono 7 razy 3

    No niestety, wielu dzisiejszym matkom brakuje zdrowego podejścia do rodzicielstwa. Najpierw nie odstępują na krok, nie pozwalają odkrywać świata ( bo spadnie, uderzy się, zje paproch z podłogi, ubrudzi kto ). Później wyręczają we wszystkim ( bo jeszcze przecież takie małe), w szkole odrabiają za nie lekcje i "załatwiają" wszelkie spory koleżeńskie, dowozi i odbiera ze szkoły prawie do pełnoletności, itp. itd..... i tak wyrasta nieporadny życiowo człowiek, za którego już później mamusia musi myśleć i robić bo tak dziecię nauczyła... Ja mam 4 dzieci i właśnie jestem z mężem i dwójką starszych na nartach. Maluchy zostały z dziadkami i się świetnie bawią - podrosną to też z nami na narty pojadą. Kochane matki - rodzicielstwo naprawdę nie polega na 24h kontroli malucha - to danie mu takiego poczucia bezpieczeństwa, żeby wiedziało że jesteście i będziecie a chwilowa rozłąka to tylko czas świetnej zabawy z kimś innym kogo kocham ( tak, Wasze dzieci mogą z kimś innym spędzać wspaniałe czas, pod warunkiem że na to pozwolić).

  • Gość: Mam nadzieję

    Oceniono 5 razy 3

    Toksyczne matki, które osaczają swoje dzieci jak bluszcz.. do wszystkich tych mamusiek.. wyobraźcie sobie, że jest jeszcze życie poza dziećmi !!! Potem się dziwicie że małżeństwo szwankuje, że mąż zdradza jak wy nic nie widzicie poza dziećmi... Najgorsze, że te matki jak się przykleja to na dobre, w dorosłym życiu tych dzieci także będą się wtrącać we wszystko, żyjąc życiem swoich dzieci, nie pozwalając im żyć po swojemu. Brawo Natalia, trzeba mieć zdrowe podejście do rodzicielstwa...

  • Gość: Alicja

    Oceniono 17 razy 3

    Romantycznych wypadów mieli full - przez lata. Co dokładnie pokazywali. Dziecko jest malutkie, tęskniło. Za malutkie. Dziecko dorośnie i znów będą mieli te swoje romantyczne wypady. Mam córkę. Nigdy żaden romantyczny wypad z facetem nie był ważniejszy od niej. Córka juz duża. Mogę tych wypadów mieć setki. Ale wtedy był czas córeczki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX