Komentarze (77)
Meghan Markle ma dosyć. Pałac odrzuca wszystkie jej pomysły. "Czuje się sfrustrowana"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ksobier

    Oceniono 20 razy 4

    Jej najwiekszym bledem jest to, ze ma pomysly. Zobaczcie co sie stalo z Kaska. Ta nie ma zadnych pomyslow i poki co trzyma sztame z krolowa.

  • Gość: ona

    Oceniono 37 razy 5

    Wyżej d... y nie podskoczy.

  • Gość: ewa

    Oceniono 35 razy 1

    o """" gwiazdeczka""" niezadowolona?Trzeba si e przyzwyczajac....

  • Gość: pol

    Oceniono 33 razy 9

    musisz się dziewczyno zmywać. to zmurszałe umysły. nie dla ciebie

  • Gość: kk

    Oceniono 80 razy 18

    Dziewczyna, która cale życie była bardzo aktywna, pracowała, prowadziła kampanie społeczne, ma teraz siedzieć na dupie, nic nie robić tylko kiecki zmieniać i rękę podawać?
    Tu nie o zasady dworskie chodzi,, bo już Diana sie bardzo angażowała i Elżbiecie było to bardzo w nie smak, nie ze względu na jakaś tam etykietę, tylko ze względu na to, że Diana cieszyła się większą popularnością niż ona sama. Ugięła się pod presją społeczną, i to pod presją społeczną dopiero długi czas po śmierci Diany spuściła flagę do połowy masztu i przemówiła do społeczeństwa. Przerosła ją Diany popularnosć i uwielbienie wobec niej, a wzieło sie ono głównie z jej działania społecznego. Diana był arystokratką, wychowaną przy dworze, ale też nie potrafiła usiedzieć nic nie robiąc. Nie każdy we dworze chce swoje życie sprowadzic do dygania.
    Kate to wystarczy, rodzi na wyścigi i zmienia kapelusze, ale Maghan cale życie musiała o cos walczyć i jest kobieta aktywną, podobnie zresztą, jak Harry, który przez rok kopał rowy w Afryce i pomagał w najbiedniejszych regionach. Jemu też podawanie ręki nie wystarcza.
    Tylko jest jeden problem, na tle tak aktywnej pary uwidacznia sie nieróbstwo całej reszty.
    Mam nadzieję, że odnajdą drogę własnej aktywnosci i będą szczęśliwi, wbrew pomyjom, które plotkowe frustratki z taką lubościa na Meghan wylewają.

  • Gość: Gość

    Oceniono 36 razy -2

    Nie ważne co chce, może sobie pozwolić na wydatki dopóki pełni z mężem "funkcje dworskie". Jak nie dostosuje się, to przestaną je pełnić - będą jak reszta rodziny, w tym Eugenia i Beatrycze. Kto wie co robią i gdzie bywają, co noszą i jaką fundację/ szpital/ towarzystwo odwiedziły? Żegnajcie wizyty państwowe, fundacje, oficjalne wyjścia/ wyjazdy z królową i drogie ubrania. Jest żoną "zapasowego księcia" a nie następcy tronu. To daje jej większy luz w dworskiej dyscyplinie ale i większą "niepewność przyszłości". Z pewnością to doskonale wie i podskakiwać nie będzie - przynajmniej jeszcze jakiś czas.

  • marcinmarcin12

    Oceniono 12 razy -2

    Powinna zachowywac sie jak ksiaze Filip w latach 60 na swych wyprawach. Tak trzeba sie w tej rodzinie zachowywac,

  • Gość: Komon

    Oceniono 78 razy 10

    Dziewczyna zupełnie tam nie pasuje.... Sfrustrowana to jest Królowa, że pozwoliła na wejście plebsu do rodziny. CO to za arystokracja jak pozwalają mieszanie krwi. To tak jakby córka Kiepskiego ożeniła się z księciem....no masakra.

  • Gość: ewa

    Oceniono 44 razy -8

    a co myślała ta cwana murzynicha?????? że oto zmieni tradycje królewskie bo robi laskę rudemu??? sorki za ordynarne słowa, ale taka prawda....

  • Gość: ewa

    Oceniono 36 razy -10

    wpadła murzynka do rodziny królewskiej i myśli, że zmieni wiekowe tradycje..............

  • Gość: una

    Oceniono 110 razy 42

    To nie pałac ma być gotowy tylko ta amerykanka na zmiany i dostosowanie się. To że monarchia jest w UK tak popularna jest zasługą własnie tego konserwatyzmu, tej etykiety, bo to wyróżnia ich na tle pospólstwa. Celebryctwa wszelkiej maści jest masa aż do porzygu.Ona musi być bardzo zadufana w sobie ,ze myślała,ze zmieni wielowiekową tradycję.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX