Offset przerwał koncert Cardi B. Raper wtargnął na scenę i błagał (byłą) żonę o wybaczenie. Wcale jej się to nie spodobało

Cardi B po roku małżeństwa publicznie obwieściła, że rzuciła swojego męża, Offseta. Raper nie zamierza się poddać i próbuje odzyskać żonę. Niestety, jego najnowszy pomysł nie spodobał się raperce.

Cardi B i Offset byli niemal jak Beyonce i Jay Z. On, członek jednej z najpopularniejszych obecnie grup raperskich, Migos, ona - numer 1 wśród raperek, ale też prawdziwy fenomen popkultury. Tych dwoje było ze sobą parę lat, zaręczyli się, Cardi urodziła śliczną córkę. Wydawało się, że ich miłości nic nie zagrozi, a tu nagle Cardi obwieściła, że związek z Offsetem to już przeszłość.

Cardi B i Offset na okładce 'Rolling Stones'Cardi B i Offset na okładce 'Rolling Stones' Rolling Stones

Powodem miała być zdrada rapera, a dokładnie trójkąt, do którego miało dojść parę tygodni wcześniej. Jedna z pań zamieszanych w "przygodę" płakała nawet na Instagramie, że przeprasza Cardi, ale nie wiedziała, że związek jej i rapera "jest tak poważny".

Offset wtargnął na scenę

Podczas festiwalu Rolling Loud w Los Angeles, kiedy raperka występowała na żywo, na scenę wtargnął skruszony Offset. Podarował gwieździe wielki bukiet białych róż. Cardi nie wyglądała na zachwyconą, a na jej twarzy można było dostrzec złość. To wcale nie koniec tej telenoweli, bo Offset wziął do ręki mikrofon i zaczął wyznawać (prawie byłej) żonie miłość prosząc, by przyjęła go z powrotem.

To wcale nie zmniejszyło gniewu raperki. Mikrofony pary były wyciszone, ale jak podają zagraniczne portale, Cardi miała powiedzieć do Offseta "nie pozwolę na to".

Niepocieszony Offset zszedł ze sceny, a raperka wróciła do przerwanego występu.

Fani stanęli murem za Cardi, pisząc, że decyzja o rozstaniu to koniec związku, a nie wyzwanie dla porzuconego partnera.

To nie jest słodkie. Taka publiczna kampania to klasyczne dokuczanie. Od kobiet oczekuje się, że będą reagować na takie zachowanie mężczyzn emocjonalnie, niezależnie od tego, jak źle zostały potraktowane czy mocno zranione.
"Nie" to pełna odpowiedź. To nie jest zadanie ani wyzwanie. To "nie". Cardi nie musi przyjmpować z powrotem Offseta z powodu jego wielkiego gestu, który był manipulacyjny, nie szanował jej granic i odebrał jej blask headlinera festiwalu. To nie jest romantyczne.

Raper się nie poddaje. Na Instagramie pokazał nagranie, w którym wyznaje, że jedyne czego życzy sobie na urodziny, to by Cardi do niego wróciła.

embed

JM

Więcej o:
Komentarze (6)
Offset przerwał koncert Cardi B. Raper wtargnął na scenę i błagał (byłą) żonę o wybaczenie. Wcale jej się to nie spodobało
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Anna

    Oceniono 3 razy 3

    Myslal,ze przy takiej publicznosci rzuci mu sie w ramiona..żałosny!

  • Gość: anxgelika

    0

    Numerem jeden Cardi na pewno nie jest (z całym szacunkiem, bo lubię jej muzykę, ale ona dopiero zaczyna, do kim albo nicki jeszcze dużo jej brakuje). Nie wiem czego offset oczekiwał, ale reakcja Cardi nie była zbyt entuzjastyczna

  • Gość: Michał

    0

    Może wróci do niego po czasie pasują do siebie bardzo

  • Gość: MadamLeBieber

    Oceniono 1 raz -1

    Po pierwsze numerem jeden była, jest i będzie Nicki Minaj. Po drugie ta gó... drama jest żałosna, płyty im się aż tak źle sprzedają że muszą robić wokół siebie takie show?!

  • Gość: wictoria

    Oceniono 5 razy -1

    szympansy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX