Kret klęknął przed Tadlą i błagał o wybaczenie? Świadkowie: To zaczyna być niesmaczne

Jarosław Kret już jakiś czas temu zorientował się, że rozstanie z Beatą Tadlą było błędem. Teraz pogodynek stara się wrócić do dawnej partnerki. Tym razem przeszedł jednak sam siebie.

Beata Tadla i Jarosław Kret zakończyli swój blisko pięcioletni związek na początku tego roku. O ich rozstaniu było w mediach wyjątkowo głośno. Pogodynek komentował całą sytuację w wywiadach oraz swoich social mediach. Pikanterii dodawał fakt, że byli już partnerzy jednocześnie brali udział w ''Tańcu z gwiazdami". Związek gwiazd miał przyciągnąć nowych widzów przed telewizory, skończyło się jednak dość niezręcznie.

Wygląda na to, że Jarosław Kret zaczyna żałować rozstania Beatą Tadlą. Cóż, trudno zapomnieć o byłej partnerce, jeśli pracuje się z nią w tej samej stacji... Jak donosi "Super Express", pogodynek postanowił w dobitny sposób pokazać, że nadal zależy mu na dziennikarce.

Wszyscy byliśmy w szoku. Jarek nagle, klęknął przed Beatą, chwycił ją za ramię i błagalnym głosem poprosił, aby przeczytała list od niego. Beata się wściekła, powiedziała, żeby przestał robić szopki, bo to zaczyna być niesmaczne! – relacjonuje jeden z pracowników Nowa TV.

Beata Tadla zapowiedziała, że nie będzie tego komentować.

Nie będę komentować ani tego, ani innych zdarzeń z udziałem Jarosława Kreta- wyznała.

Pogodynek do tej pory nie odniósł się się do zajścia opisanego przez tabloid.

Beata Tadla popłakała się przed wejściem na antenę

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

Więcej o:
Komentarze (39)
Kret klęknął przed Tadlą przy współpracownikach. Dziennikarka nie wytrzymała
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • forfiter_jr

    Oceniono 17 razy 13

    Zero klasy i honoru. Beznadziejny gość.

  • Gość: Mika

    Oceniono 12 razy 10

    Super!!! P. Beatko gonić Krecika przez pola aż wpadnie do kreciego kopczyka i tam jest jego miejsce. Podstarzały żenujący chłopczyk zaczyna rozumieć że to jest jego życiowa porażka. Nie pomogła nawet terpia , na powrót rozumu już za późno.

  • Gość: dada

    Oceniono 10 razy 8

    pajac.

  • dodosdontquack

    Oceniono 7 razy 7

    Raz sie zadasz ze swirem i przyczepi sie jak guma do rzucia do podeszwy.

  • 1234qwerty

    Oceniono 8 razy 6

    No i widzisz stary BUCU co straciłeś. Stary głupi pierdoła.

  • Gość: wolna i szczesliwa

    Oceniono 5 razy 5

    Beato nie daj sie zwiezc, za moment bedzie klekal przed nastepna, znam podobnego cyrkowca

  • Gość: Łowca

    Oceniono 9 razy 5

    Kret normalnie to ślepy jest. Pani Beata T. już dawno powinna zasadzić kopa w coś, "temu kretu".
    Straciłem szacunek dla tego lovelasa, po tych "wyczynach" z p. Beatą. Nie jest JEJ wart, to zwykły burak, ordynus i tyle...

  • wamal

    Oceniono 6 razy 4

    Oj tam, oj tam... Może ten facet po prostu ewoluuje: z Kret-a na kret-yna

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX