"Lepiej późno niż wcale". Uczestnicy weszli na 600-metrowy budynek. Strasburger był przerażony: Podłoga się rusza!

"Lepiej późno niż wcale". W drugim odcinku show uczestnicy mieli okazję zagrać w Pachinko i podziwiać Japonię z wysokości 600 metrów.

W programie "Lepiej późno niż wcale" aktorzy: Karol Strasburger, Krzysztof Hanke i Piotr Polk oraz sportowiec, Władysław Kozakiewicz, udali się w podróż do Azji. Dołączył do nich prowadzący, Rafał Masny. Nigdy na taką przygodę nie mieli czasu. Aż do teraz.

"Lepiej późno niż wcale", odcinek 2.

W dzisiejszym odcinku panowie postanowili spróbować swoich sił w Pachinko. Jest to popularna w Japonii gra automatowa, przypominająca połączenie bilardu i pinballa.

To jest najbardziej męcząca rzecz na świecie - przyznał Rafał.

Najlepszy w grze okazał się Krzysztof Hanke.

Ja wygrałem! - krzyknął szczęśliwy.

Lepiej późno niż wcaleLepiej późno niż wcale fot.Facebook/Lepiej późno niż wcale

Aktor nie dostał jednak pieniędzy, a... sztuczny sernik! Wszystko dlatego, że hazard w Japonii jest zakazany.

Następnego dnia czekało na panów wyzwanie. Ich zadaniem było wejście na Sky Tree, czyli najwyższą budowlę w Tokio, mierzącą 634 metry wysokości. Jak się okazało, Karolowi nie spodobał się ten pomysł.

Nie jest to dla mnie sytuacja komfortowa. Mam lęk wysokości, zawroty głowy - powiedział Karol

Widok z góry zapierał dech w piersiach.

Szacunek dla ludzi, którzy stworzyli to miasto - przyznał ze wzruszeniem Piotr.

Lepiej późno niż wcaleLepiej późno niż wcale fot.Facebook/Lepiej późno niż wcale

Jednak w pewnym momencie Władysław stwierdził, że wieża się rusza. Karol w kilka sekund zrobił się blady.

Ja natychmiast wyczułem, że ona się rusza. Czułem, że coś pod nogami mi się działo złego - przyznał.

Ale najgorsze było dopiero przed Strasburgerem - szklana podłoga.

Nie było to przyjemnie... - podsumował.

W dalszej części odcinka panowie poszli obejrzeć muzeum technologii, Miraikan. Na miejscu poproszono ich, aby usiedli na... sztucznych pingwinach. Jak się później okazało, były to pojazdy, które poruszały się 6 km/h.

Chodzenie to jest przeszłość, genialne! - wyznał Rafał.

W muzeum uczestnicy spotkali się też z robotem, który wyglądał, jak prawdziwa, japońska piękność!

To nieprawdopodobne - przyznał Piotr, kiedy okazało się, że robot wie absolutnie wszystko!

Na końcu spotkania panowie zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie z nową znajomą.

Myślę, że spotkałem przyszłość i jestem tym zaniepokojony. Ja patrzyłem na robota w osłupieniu. Miał twarz człowieka, który myśli - stwierdził Karol

Oglądaliście dzisiejszy odcinek "Lepiej późno niż wcale"?

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

KS

Więcej o:
Komentarze (14)
"Lepiej późno niż wcale". Uczestnicy weszli na 600-metrowy budynek. Strasburger był przerażony: Podłoga się rusza!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ulka

    Oceniono 12 razy 10

    Niezly program, pouczajacy. Jest tempo. Najlepsi to K. Hanke, Polk i Masny. Czekam na nastepny odcinek.

  • Gość: USA

    Oceniono 12 razy 10

    Jak zwykle Polaczkom zawsze coś nie pasuje. Bardzo dobry ,ciekawy o zabawny program.200 razy lepszy niż cała ta Ameryka Express z TVN. Ludzie wyluzujcie i wiecznie nie narzekajcie i nie krytykujcie. Nie podoba się to nie oglądać!!!

  • Gość: Internautka

    Oceniono 11 razy 9

    Z nudów i ciekawości właczyłam tydzień temu i obejrzałam pierwszy odcinek.Moja refleksja - fajny program, ciekawe info podczas zwiedzania dla widza i niewymuszone śmieszne scenki.Ja to lubię.
    Karol i jego pozy, zachowanie - the best.

  • Gość: J23

    Oceniono 5 razy 3

    Świetny,rzeczywisty,uroczy program Każdy z uczestników ma inna osobowość i tak właśnie ma być Karol jest sympatyczny i prawdziwy-doskonale go rozumiem bo tez mam lek przestrzeni i ta wysokość nie była fajna Wszyscy są fajni a program 100xlepszy od TVNowskiego

  • Gość: Ja

    Oceniono 9 razy -5

    Fajny program. Jednak do tej ekipy nie pasuje Strasburger który jest marudny i wiecznie pouczający! Mogli wziąć kogoś weselszego! Kozakiewicz i Hanke najlepsi! Nawet Polk jakiś sztywny! Ale Karol Strasburger nie nadaje się do takich programów!

  • Gość: gosc

    Oceniono 8 razy -6

    ciekawi mnie tylko za czyją kasę te pajace pojechały na wycieczkę ktora nie kosztuje przecież grosze ----za swoje ????? czy nasze ????

  • Gość: Benny Hill

    Oceniono 9 razy -9

    Jak nic ten Ślunski śmieszny Hanke musi być wyższy od prezesa wszystkich prezesów, A tak poza tym ten człowiek powinien nosić stempla na głowie w kopalni a nie próbować rośmieszać ludzi

  • Gość: Załamany

    Oceniono 17 razy -11

    Nie podoba mi się ten program!!! Podstarzali faceci próbują być śmieszni a są żenujący. Kozakiewicz z wywieszonym językiem wygląda groteskowo, p. Karol raczej do dowcipnych nie należy, czego dał dowód w Familiarize, zgrywania wesołka na siłę , Hanke błaka się w tym towarzystwie jakby się chciał spytać co ja tutaj robię. Panowie więcej szacunku dla siebie, nie tylko kasa się liczy i darmowe zwiedzanie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX