Robert Moskwa wyprowadził się od żony. "Próbował ratować małżeństwo". Tabloid zdradził nawet JAK

Robert Moskwa przechodzi kryzys w związku. Aktor wyprowadził się z mieszkania swojej żony.

Robert Moskwa trzy lata temu poślubił młodszą o 28 lat partnerkę, Patrycję. Para na początku ubiegłego roku doczekała się pierwszego dziecka. Teraz niestety, w ich związku nie jest najlepiej. Aktor ponoć wyprowadził się z mieszkania żony.

Według "Super Expressu" to żona aktora chciała aby mąż się wyprowadził. Kobieta ma żal, że nie pomaga jej w opiece nad córką, Nadią.

Robert jest tym załamany, próbował ratować małżeństwo. Znowu zaczął dbać o siebie, ćwiczyć, zmienił stylizacje ubiorów - zdradza informator tabloidu.

Dziennikarze tabloidu skontaktowali się z Moskwą. Ponoć nie krył swojego smutku, ale nie chciał komentować swoich małżeńskich problemów. 

Proszę rozmawiać z Patrycją na ten temat - odpowiedział aktor. 

Kim jest żona Roberta Moskwy?

Patrycja Cieślak jest trenerką fitness i... tańca na rurze. Połączył ich właśnie sport. Poznali się w szkole karate, do której uczęszczał aktor, a w której pracowała Cieślak. Prowadziła tam zajęcia z samoobrony dla kobiet.

Pierwsza żona Moskwy

Aktor kilka lat temu rozwiódł się ze swoją pierwszą żoną. Owocem tamtego związku jest córka Paulina, która według "SE", jest rówieśniczką jego nowej żony.

MT

Napisaliście ponad 30 tysięcy komentarzy z prośbą o Magdę Gessler w "Kole Plotka". Aby to się udało, potrzebujemy Waszej pomocy. Szczegóły poniżej:

 
Więcej o:
Komentarze (16)
Robert Moskwa wyprowadził się od żony. "Próbował ratować małżeństwo". Tabloid zdradził nawet JAK
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • miszka_szyfman

    Oceniono 7 razy 5

    Ratował małżeństwo i zaczął dbać o siebie ? Może jakby zaczął dbać o żonę ...

  • Gość: Anna B.

    Oceniono 11 razy 5

    Żona pana Roberta kazała mu się wyprowadzić i zarzuca mu "[...] że nie pomaga jej w opiece nad córką". Jak pan Robert próbuje ratować małżeństwo? "Znowu zaczął dbać o siebie, ćwiczyć, zmienił stylizacje ubiorów [...]". Ja tam ratowanie związku zaczęła od tego, czego oczekuje partnerka - czyli zwykłego wsparcia w opiece nad dzieckiem. Wyszłoby taniej - nie trzeba nowych ciuchów i dziecko zapewni odpowiednią dozę ruchu - a przede wszystkim skuteczniej.

  • miastomakow

    Oceniono 8 razy 4

    "poślubił młodszą o 28 lat partnerkę". Rozumiem że poleciała na jego forsę. Teraz ma dziecko więc z alimentów go zniszczy. Poza tym jako znawca wyjaśniam - kobieta młoda, wysportowana, z kondycją chce by ktoś ją posuwał a co może taki staruszek ?

  • Gość: Ela

    Oceniono 1 raz 1

    Jak wziął za żonę kobietę w wieku swojej córki, to co tu się dziwić?Pokolenia mu się pomyliły. Może teraz wróci na dobre do Marysi.

  • Gość: Olek

    Oceniono 1 raz 1

    Małżonka tego Pana buja się po wyspach, nie wyspach, zapewne za jego kasę a potem narzeka, że jej nie pomaga w opiece nad dzieckiem? Ktoś musi na te jej fantazje zarabiać.
    Pomijając fakt, że na jego nazwisku utorowała sobie jakąś tam pozycję i otworzyła "firmę", produkująca... Gacie do tańca na rurze. Skoro ma już nazwisko, ślub i dzieciaka, to teraz nic, tylko go wykopać z domu i brać alimenty oraz zabierać się za facetów w swoim wieku. Nie żal mi go... Sam sobie to zrobił, myśląc... Dolną częścią ciała...

  • Gość: Klara

    Oceniono 1 raz 1

    Tak się kończą te ułańskie fantazje :) Nie uczą się na cudzych błędach. Młoda kobieta tylko dla młodego mężczyzny. Różnica wieku max 7 lat.
    Nie szkoda mi tego pana, zakończenie było przewidywane :)

  • Gość: gość

    Oceniono 1 raz 1

    Nigdy nie słyszałam o tym panu.

  • xxl_100

    Oceniono 1 raz 1

    I ja się jej nie dziwię...
    Ona w szpilkach (na sportowo), on w klapkach. Zakłada garnitur, a krawat do pępka... :)
    Żenada.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX