18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę

Wrzucił do sieci nagie zdjęcia i wideo, na którym się onanizuje. "To jestem ja, takich zdjęć wysłałem komuś sporo" [18+]

Jacek Poniedziałek pokazał na swoim Instagramie bardzo odważne zdjęcia. Znajdują się na nich nagi aktor oraz jego penis. Wszystko wskazuje na to, że pomylił wiadomość prywatną z publicznym kontem.

W poniedziałek na profilu na Instagramie Jacka Poniedziałka pojawiły się bardzo odważne zdjęcia. Najpierw na swoim InstaStories opublikował zdjęcie, na którym pozuje nago. Miejsca intymne zostały zasłonięte grafiką - niebieskim sercem puszczającym oko.

Jacek PoniedziałekJacek Poniedziałek Screen z Instagram.com/ jacekponiedzialek

Następnie użytkownicy Instagrama mogli zobaczyć penisa aktora. Na InstaStories znalazło się wideo, które aktor nagrał podczas poruszania ręką w oczywisty sposób. Szybko zostało usunięte, jednak internauci zdążyli porobić screeny, które krążą w sieci.  Nie będziemy Wam jednak pokazywać tych zdjęć. 

On sam tłumaczy, że jego konto zostało zhakowane i padł ofiarą przestępstwa kogoś, kto chce mu zaszkodzić. Nie ma jednak podejrzeń, kim ta osoba mogłaby być.

- Moje konto zostało zhakowane. Padłem ofiarą przestępstwa. Ktoś mi robi straszną robotę, chce mi potwornie zaszkodzić. To ja jestem na zdjęciu, takich zdjęć wysłałem kiedyś komuś sporo. Nie wiem, kto chce mi zaszkodzić - skomentował sprawę w rozmowie z "naTemat".

Padł ofiarą, czy nie, jedno jest pewne - trzeba uważać, co się wrzuca do sieci lub wysyła. Internauci są czujni i zawsze znajdzie się ktoś, kto wyłapie takie wpadki. Usunięcie materiałów jak widać nie gwarantuje tego, że rzeczy tego typu nie trafią do mediów.

AW

Więcej o:
Komentarze (71)
Jacek Poniedziałek wrzucił do sieci nagie zdjęcia i wideo, na którym się onanizuje. "To jestem ja, takich zdjęć wysłałem komuś sporo" [18+]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • japka_putina

    Oceniono 45 razy 39

    To chyba pierwszy na świecie przypadek zdalnego softwarowego zhakowania i pobudzania penisa połączonego z jednoczesnym telepatycznym skłonieniem ofiary do rozbiórki i rejestracji obrazu. Występują tu zauważalne podobieństwa do zamachu w Smoleńsku. Przypadek?

  • Gość: qwerty

    Oceniono 31 razy 29

    to pierwszy w historii wirus. który rozbiera właściciela smartfona, robi mu zdjęcia i go masturbuje...

  • pisdode

    Oceniono 27 razy 25

    Coś sie z tym człowiekiem dzieje

  • Gość: Michnik_Blumsztajn_Wielowiejska_&_co.

    Oceniono 39 razy 17

    Jacek, jesteśmy z Tobą. Cała redakcja zrobi sobie w ramach solidurności nagie zdjęcia, na których będzie widać wszystko.

  • sop3

    Oceniono 19 razy 13

    Zręczność małpy,siłę słonia ,daje częste bicie konia.

  • fields1

    Oceniono 21 razy 11

    Jacku, to było genialne. Tak się poświęcasz dla demokracji.

  • Gość: farah

    Oceniono 14 razy 10

    malutki ten samolocik. co za żenada

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 14 razy 8

    "Wszystko wskazuje na to, że pomylił wiadomość prywatną z publicznym kontem."
    Mnie to nie grozi, bo nie mam ŻADNYCH rozbieranych zdjęć.
    Aha - nie potępiam Poniedziałka. No doprawdy, wielki skandal... Nie kwestionuję przepisów dotyczących nagości w miejscach publicznych, ale zasadniczo uważam, że na akceptację zasługują i osoby, które - najwyraźniej jak Poniedziałek - lubią sobie tak zapozować, i osoby, które - tak jak ja - odczuwają skrajny dyskomfort związany z nagością i nie rozbierają się przy nikim niezależnie od płci, stopnia pokrewieństwa i okoliczności.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX