"Nasz nowy dom". W domku pod lasem nie było dostępu do wody. Dowbor znalazła ratunek. Rodzinę odwiedził też gość specjalny

Na uczestników "Naszego nowego domu" czekała niespodzianka. Odwiedziła ich Karolina Szostak.

Ekipa "Naszego nowego domu" pojawiła się w Woli Żelechowskiej. W małym domku pod lasem mieszka pani Agnieszka. Dom dzieli z córką, Mają i niepełnosprawnymi rodzicami.

Przed przyjazdem ekipy, mieszkańcy nie mieli dostępu do wody i kanalizacji. Żeby się wykąpać, musieli przynieść wodę ze studni i podgrzać ją na węglowej kuchni.

Mimo codziennej opieki nad niepełnosprawnymi rodzicami i fatalnego stanu domu, pani Agnieszka nie straciła optymizmu, co urzekło prowadzącą, Katarzynę Dowbor.

>>>ZOBACZ ZDJĘCIA<<<

Nowe rozwiązania architektoniczne wewnątrz budynku zaproponowała Martyna Kupczyk, organizując w nim miejsce dla każdego członka rodziny.

Podczas remontu Pani Agnieszka miała też okazję spotkać się z dziennikarką sportową, Karoliną Szostak. Dziennikarka opowiedziała jej o swojej pracy i zaprosiła do telewizyjnego studia Polsatu, gdzie powstają sportowe serwisy "Wydarzeń".

MT

Celebryci jednego sezonu. Oni mieli swoje wielkie 5 minut w show-biznesie. Co się teraz z nimi dzieje?

Więcej o:
Komentarze (7)
"Nasz nowy dom". W domku pod lasem nie było dostępu do wody. Dowbor znalazła ratunek. Rodzinę odwiedziła też Karolina Szostak
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gosc

    Oceniono 15 razy 11

    Cudowny program robi tyle dobrego.

  • brak.slow

    Oceniono 8 razy 6

    Wyrazy szacunku za podjęcie się tego remontu dla ekipy, ale dom jest w takim stanie technicznym - ściany drewnanie stropy, przechylony, itd, że to się nadawało tylko do rozbiórki i postawienia w jego miejsce nowego. Ja się pytam gdzie w takich krytycznych sytuacjach jest państwo i nie chodzi mi tutaj o to, ze dziewczyna dorobiła dziecka zanim dorobiła się lepszego lokum i ze ktoś powienien jej dać. Bo nie, wcale nie powinien, ale chodzi mi o tych rodziców. Jeśli jedna osoba zostaje z opieką nad takimi chorymi osobami, ma sytuacje mieszkaniową jaką ma i do tego jeszcze ma dziecko, nie ma jak podjąć pracy, to ja sie pytam co robią lokalne organy pomocy społecznej? Dlaczego ta rodzina nie dostała lokalu z przydziału i jakiejś choćby dochodzącej opiekunki do rodziców czy dziecka?
    k..... to jest g.ówno a nie państwo!!!

  • Gość: gosc

    Oceniono 9 razy -3

    a szostakowa pokazała im cwiczenia i dała przepisy na cudowną dietę odchudzającą --ryży bob budowniczy powiększa swoją ekipę darmozjadów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX