"Szczena" z "Chłopaków..." na salonach w nowym programie: Ja wolę zmarszczki mieć, ale piwo sobie wypić

W ostatnim odcinku programu "Dżentelmeni i Wieśniacy" pojawił się Rysiek "Szczena" z "Chłopaków do wzięcia". Na salonach był sobą i czuł się tak, jakby był ich stałym bywalcem.

Rysiek "Szczena" jest prawdziwą gwiazdą. Skradł serca widzów "Chłopaków do wzięcia", a teraz wystąpił w innym popularnym programie: "Dżentelmenach i Wieśniakach". Zamienił się tam domem z Patrykiem, agentem gwiazd z Poznania i na salonach czuł się doskonale.

Nie powiedziałbym, że jestem gwiazdą, ale sławny przez jakiś czas będę - stwierdził.

Przed wyjazdem do miasta, gdzie miał poznać celebrycki blichtr, były łzy - partnerki Asi, którą doskonale znają widzowie "Chłopaków", oraz pani Tereski - mamy Ryśka.

Dżentelmeni i WieśniacyDżentelmeni i Wieśniacy Screen z TTV

Mężczyzna był zachwycony samochodem, który po niego podjechał. W przeciwieństwie do Patryka, który do domu Ryśka musiał udać się traktorem.

Asieńka przyniosła mi tutaj torbę, ja idę się przebrać, bo przecież do takiego samochodu w gumofilcach nie wsiądę - powiedział zadowolony.

"Wieśniak" był zachwycony domem, w którym mieszka "Dżentelmen". Był także pod wrażeniem koleżanek Patryka, które wyglądają "lepiej niż jego kobieta". Dziewczyny przygotowały dla niego niespodziankę, którą okazało się wyjście na wernisaż.

Z takiego kieliszka to nie piłem - zdradził, kiedy brał do ręki lampkę wina.

Dżentelmeni i WieśniacyDżentelmeni i Wieśniacy Screen z TTV

Rysiek poczuł się pewnie na salonach i zapytany o to, jak mu się podobają obrazy, stwierdził, że nie zrobiły na nim wrażenia. Nie ukrywał, że "za obrazy warte 100 tys. nie dałby nawet 5 zł".

Miałem ojczyma i powiem pani, że malował obrazy lepsze niż te. Nauczył się malować w kryminale - kontynuował, nie zwracając uwagi na skonsternowanych towarzyszy. 

Kiedy Rysiek brylował na salonach, Patryk spędzał czas z rodziną Ryśka. Okazało się jednak, że nie ma warunków, żeby spał w jego domu i musiał nocować u sąsiadów.

Salony

W tym dniu miało spełnić się marzenie Ryśka, jakim była przejażdżka samochodem rajdowym. "Wieśniak" dostał na przyjemności 1 tys. zł.

Co ja mogę zrobić z tysiakiem? - zdziwił się.

Był zachwycony niespodzianką, pojawiły się nawet łzy. Niestety, nie mógł sam kierować, gdyż stracił prawo jazdy. Kiedy Rysiek dobrze się bawił, Asia bardzo tęskniła za nim. Kilka razy rozpłakała się w obecności Patryka.

Dżentelmeni i WieśniacyDżentelmeni i Wieśniacy Screen z TTV

Koleżanki Patryka zabrały Ryśka do kosmetyczki, która niestety nie mogła wykonać zaplanowanego zabiegu, gdyż wyczuwała od niego alkohol.

Ja wolę zmarszczki mieć, ale piwo sobie wypić - stwierdził.

Wieczorem Rysiek ze znajomymi Patryka wybrał się do klubu. Dziewczyny były zaskoczone nim, gdyż uważały go za "wieśniaka", a okazał się rozrywkowym facetem.

Dżentelmeni i WieśniacyDżentelmeni i Wieśniacy Screen z TTV

Która jest godzina? - dopytywały się koleżanki
Czas do wyjścia! - odpowiedział zadowolony Rysiek.

Ryśkowi podobało się życie w mieście, w przeciwieństwie do Patryka, któremu nie odpowiada życie na wsi. Uświadomił sobie, że gdyby dbał o siebie i walczył o swoje marzenia, mógłby żyć tak, jak on.

Zrozumiałem, że można zmienić swoje życie, ale trzeba chcieć tego - powiedział na koniec.

Co sądzicie o Ryśku? Oglądaliście?

AW

Więcej o: