Ferenstein-Kraśko bez makijażu wygląda tak. Teraz pokazała się w wersji glamour i... sama siebie nie poznała. Wygląda BOSKO!

Karolina Ferenstein-Kraśko opublikowała zdjęcie w bardzo kobiecym makijażu. Rzadko widujemy ją w takim wydaniu. Wygląda jak milion dolarów!

Specjaliści od makijażu wprawili ostatnio Karolinę Ferenstein-Kraśko w spore osłupienie. Zafundowali jej taki makijaż, że aż sama się sobą zachwyciła! My też jesteśmy w szoku!

Żona Piotra Kraśki prowadzi raczej sportowy tryb życia. W programie "Agent Gwiazdy" widzimy ją raczej w naturalnej wersji. Mocny, kobiecy make-up to niecodzienny widok w jej przypadku.

Ultra glamour... Sama siebie nie poznałam! - napisała Karolina Ferenstein-Kraśko.

Internauci się zachwycili, co chyba nie jest zaskoczeniem.

Kochana, powiem Ci, że zaszalałaś! Mega, po prostu petarda.
Jak 1 000 000 $!
Nie mogę wyjść z zachwytu!
Jest Pani piękna i skromna, i niech tak zostanie - czytamy w komentarzach.

A wam jak się podoba? Lepiej naturalnie czy glamour?

PC

Więcej o:
Komentarze (6)
Karolina Ferenstein-Kraśko w wersji glamour. Takiej jeszcze jej nie widzieliście. "Sama się nie poznałam!"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • art_102

    Oceniono 17 razy 13

    Zrobiła się na Rozenek, żeby faceta w domu zatrzymać?:))))
    W końcu wie, co to znaczy wyrwać komuś męża, bo sama zrobiła to pierwszej żonie Kraśko, Dominice Czwartosz, która była jej przyjaciółką. Pierwsza Kraśkowa udzielała się u Ferenstein na koniach i chciała zarazić męża swoim hobby, wiec wysłała go do przyjaciółki na szkolenie. Ferenstein tak się rolą przejęła, że postanowiła go zatrzymać na stałe, a jak widać, Kraśko nie oponował.

    "- Piotr ukrywał to przed żoną. Któregoś razu pojechał w tajemnicy przed nią na urodziny Karoliny. Dominika zadzwoniła do niej z życzeniami, a wtedy ktoś krzyknął: "Piotr tu jest, chcesz z nim rozmawiać?" Wówczas Dominika zaczęła podejrzewać romans męża z przyjaciółką - zdradza Na żywo jeden ze znajomych dziennikarza."

    Dlatego tez nie rozumiem, tej jawnej wrogości wobec Rozenek i tego jej olewania przez Kraśkową nr II i Rusin, bo w końcu Rozenek nikomu męża nie wyrwała:))) Rusin raczej powinna się skolegować z Rozenek, a do Ferenstein mieć stosunek taki, jak do Smoktunowicz. Tymczasem psiepsiółostwo Rusin i Ferenstein trwa w najlepsze i wspólnie olewają i drwią z Rozenek. No tak, ale Małgonia nie ma stadniny, a Kraśkowa nr II ma, a Kinia kocha jeździć konno, bo trzeba wiedzieć na kogo można się obrazić, a na kogo nie:)))

  • Gość: hallo

    Oceniono 12 razy 12

    Nie wiadomo czy to przetakiewicz ROZENEK czy KRAŚKO wszystkie identyczne

  • e-misio

    Oceniono 7 razy 5

    każdy pasztet można wymalować tak że wygląda jak cindy crawford
    ale to oszustwo .. malowanie .. nie prawda

  • Oceniono 2 razy 2

    Nie ma się czym podniecać, przecież to dla kasy. I dobrze, jeśli ma się taką możliwość!

  • valla

    Oceniono 3 razy 1

    Kto to jest?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX