Jarosław Kret gorzko o swojej matce. Żadna kobieta nie chciałaby usłyszeć takich słów

Jarosław Kret wypowiedział się o swojej rodzicielce. Takich słów nie chciałaby usłyszeć żadna matka.

Rozstanie Jarosława Kreta i Beaty Tadli rozeszło się szerokim echem. Wygląda na to, że Kret nie ma w zwyczaju dobrze traktować kobiet. Okazuje się, że nie tylko źle traktował kobiety, z którymi był w związkach, ale także matkę. W ubiegłym roku pojawił się w programie "Kossakowski. Być jak" i już wtedy niepokojąco wypowiedział się o swojej rodzicielce. Słowa, jakimi ją opisał nie należą do najprzyjemniejszych. 

Moja matka, niestety, jest przykładem matki Polki, która wbija w poczucie winy. Jak zacząłem się odcinać, moja matka zaczęła upiornie za mną podążać. Wchodzić nawet w zalążki moich związków. Przyszło na świat moje dziecko i jak zauważyłem, że moja mama zbytnio ingeruje nagle w to, co dzieje się dookoła mojego dziecka i też chce je zagarnąć, powiedziałem: Dość, do widzenia - wyznał.

Kret przyznał wtedy, że dlatego właśnie nie chciał poznać Tadli ze swoją matką. Dziennikarka wykazała się jednak wyrozumiałością i broniła ówczesnego partnera.

Nie poznałam jego mamy. Jeśli nadarzy się okazja, to z przyjemnością. To wybór Jarka, nie wolno nic na siłę. On czuje się skrzywdzony przez relacje rodzinne, a raczej osoby, które miały wpływ na takie relacje - mówiła.

Najwyraźniej Kret nie widzi, że krzywdzi wszystkich wokół siebie i robi z siebie ofiarę

Partnerki Jarosława Kreta

To nie pierwszy raz, kiedy Kret w nieodpowiedni sposób potraktował swoją kobietę. Jego poprzednia partnerka, Magdalena Kosturkiewicz, matka jedynego syna, o romansie z Tadlą dowiedziała się z... tabloidu. Przeczytała tam też, że Kret nigdy jej nie kochał. Agata Młynarska, która również była z Kretem, po zakończeniu związku dowiedziała się także z kolorowego pisma, że partner uważa, że to ona ponosi winę za ich nieudaną relację.

MT

Więcej o:
Komentarze (165)
Jarosław Kret w gorzkich słowach o matce. Żadna nie chciałaby usłyszeć takich słów. "Powiedziałem: Dość, do widzenia"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pawel.lewski

    Oceniono 9 razy -3

    Krecik, Kret, Kretyn.

  • Jacek Ochal

    Oceniono 4 razy -2

    Pan Kret nie powiedział o swojej matce nic takiego strasznego. Czepiacie się go. Znam wielu mężczyzn, których rodzicielkom ciężko jest odciąć pępowinę i przestać "matkować synkom".

  • Gość: Nn

    Oceniono 6 razy -2

    Co wy chcecie od tego człowieka!!!!???? On ma prawo żyć jak chce a wy nie macie żadnego prawa go oceniać. "Nie widzi że krzywdzi wokół siebie i robi z siebie ofiarę" . Rzygać się chce. Chory kraj chorzy ludzie.

  • xrafael

    Oceniono 2 razy -2

    A to kret !!!

  • Gość: haha

    Oceniono 2 razy -2

    oj Jarek Jarek. ty to się skup na jakaiejś diecie, stosowaniu slimunox czy uprawianiu jakiegoś sprotu żeby było znacznie lepiej z Twioim brzuszkiem. Bo niedługo mapy będziesz zasłaniał. :D

  • Gość: Ona

    Oceniono 6 razy -2

    Zadufany w sobie cwok,egoista,widać jego Ego przewyzsza wszystko ,uważa się za ideala.powinien udać się do psychiatry ,z bratem też nie ma kontaktu już dawno .snob i tyle w temacie.

  • Gość: Gość

    Oceniono 14 razy -2

    Nie lubię tego człowieka jest beznadziejny matkę ma się jedną należy się szacunek

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX