Maja Hyży nigdy nie mówi o swoich dzieciach. Teraz zrobiła wyjątek. "To bardzo mnie urzeka"

Maja Hyży nie ma w zwyczaju, aby mówić o swoich synach. Teraz zrobiła wyjątek.

Maja Hyży aktywnie udziela się na Instagramie. Wrzuca mnóstwo zdjęć z wakacji czy imprez. Publikuje też fotki z partnerem lub znajomymi, ale naprawdę sporadycznie udostępnia zdjęcia dzieci. Tak samo unika opowiadania o swoich synach. Zrobiła wyjątek i w rozmowie z "Plejadą" opowiedziała co nieco o nich. 

Wokalistka jest matką Wiktora i Alexandra, których ojcem jest Grzegorz Hyży. Okazuje się, że synowie pary najprawdopodobniej pójdą w ślady rodziców.

Chłopcy wykazują zainteresowanie zarówno muzyką, lubią śpiewać i tańczyć. Czasami też udają, że grają na gitarach czy na perkusji, co bardzo mnie urzeka - wyznała Hyży.

Muzyka to nie jedyne zainteresowanie chłopców.

Poza tym grają w piłkę nożną, mają ogromne zamiłowanie do sportu. To są dwa żywioły, które muszą non stop się ruszać - dodała.

Obecnie Maja Hyży jest związana z Mateuszem Wesołowskim, który pomaga jej w wychowywaniu Wiktora i Alexandra.

MT

Więcej o:
Komentarze (12)
Maja Hyży chroni prywatności swoich dzieci. Nigdy też nie mówi o synach. Teraz zrobiła wyjątek. "To bardzo mnie urzeka"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gosc

    Oceniono 4 razy 4

    Nie uberaj och kobieto tak samo, przeczytaja jakś książkę o wychowywaniu bliźniąt i daj im szansę na wykształcenie odręnej tożamości, a nie tylko jako część teamu bliżniąt!!

  • Gość: An

    Oceniono 5 razy 3

    Obcy facet pomaga wychowywać,bo tatuś się znudził rodzina. Żałosne

  • aagaj

    Oceniono 2 razy 2

    dlaczego "x", mój syn jest po prostu Aleksander , piękne imię !

  • Gość: as

    Oceniono 6 razy 2

    Ile kosztuje takie regularne promowanie nieznanych nikomu ludzi na Plotku? Przeciez ta Hyzy nie jest nawet celebrytka, ona jest nikim.

  • Gość: ktoś

    Oceniono 1 raz 1

    Podziwiam Maję za wychowanie synów! Wnosiłam kiedyś rower z zakupami na osiedlu na którym mieszka Maja z chłopcami. Jedna z siatek rozsypała się na schodach i całe zakupy potoczyły się we wszystkie kierunki. Chłopcy, którzy byli na placu zabaw, bez żadnej zachęty pomogli pozbierać mi uciekające sprawunki. Podziwiam ich mamę i gratuluje. Oby wszystkie dzieci potrafiły zachować się w taki sam sposób. I uwierzcie nie jest to kwestia nazwiska, tylko wychowania!

  • Gość: gość alina

    Oceniono 1 raz 1

    Bądźmy szczerzy piękna dziewczyna

  • Gość: basia

    0

    Maju, jesteś śliczną kobietą.Życzę szczęścia i samych radości w życiu.Idiotycznymi wpisami się nie martw ,bo robią to tylko nieudaczniki życiowi.Pozdrawiam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX