Internautka złośliwie skomentowała zdjęcie Gwit: W ciąży jest? Takiej odpowiedzi się nie spodziewała

Złośliwa internautka skomentowała post Dominiki Gwit. Ona jednak sobie z nią poradziła i z dystansem odpowiedziała na komentarz.

Waga Dominiki Gwit jest bardzo często poruszanym tematem. Aktorce udało się w pewnym momencie schudnąć aż 50 kilo, niestety dopadł ją efekt jojo i wróciła do poprzedniej wagi. Gwit zdaje się tym nie przejmować. Dowód? Pod jednym z ostatnich jej postów obserwatorka zadała dość bezpośrednie pytanie.

W ciąży jest? - zapytała.
Nie, ma duży brzuch - odpowiedziała Gwit.

Takiej reakcji chyba nikt się nie spodziewał. Aktorka wykazała się dużym dystansem. Jednak po jej odpowiedzi, pod innym filmikiem pojawił się jeszcze jeden nieprzyjemny wpis.

Dominiś kocham cię, ale ten brzusio...

Fani Gwit stanęli w jej obronie, twierdząc, że osoba, która napisała komentarz, wykazała się brakiem kultury.

Człowiek kulturalny takich pytań nie zadaje. Chciałaś dowalić? Wystawiłaś sobie wizytówkę.
Coś z nim nie halo? Jest Dominiki, więc dla niej i dla jej narzeczonego jest najlepszy na świecie.

Trudno się nie zgodzić z komentarzami fanów. Gwit też już chyba nie musi udowadniać, że nie ruszają jej obraźliwe komentarze na jej temat. Świetnie sobie z nimi radzi, brawo!

MT

Więcej o:
Komentarze (23)
Dominika Gwit jest w ciąży? Internautka uszczypliwie nawiązała do wagi aktorki. Takiej odpowiedzi się nie spodziewała
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: peleryna

    Oceniono 12 razy 8

    Zawod aktora lub artysty jest zarezerwowany dla konkretnego przedziału wagowego? Myślę, że charakterystyczne postaci są jak najbardziej potrzebne w takich zawodach. Problemy z wagą ma niejedna osoba i niewiele na to może poradzić. A ona jest na swoj sposob zadbana... umyta, umalowana i ubrana... do niechlujstwa można się przyczepić, nie do czyjejś wagi. Ludzie są różni i to dobrze... same Natalki Siwiec mają chodzić po tej ziemi?

  • Gość: gość

    Oceniono 15 razy 7

    I po co te obraźliwe wpisy. Kobieta ma problemy z nadwagą, a to jest choroba. Nie śmiej się z chorego.

  • forfiter_jr

    Oceniono 25 razy 7

    Ona jest na pewno w ciąży spożywczej. Innej i tak nie byłoby widać.

  • Gość: kacha

    Oceniono 11 razy 3

    To już nie jest nadwaga, tylko otyłość mocno zagrażająca zdrowiu i życiu... Czas przestać chrzanić o samoakceptacji i zacząć walczyć o dłuższe życie.

  • Gość: xxxxxx

    Oceniono 6 razy 2

    @Gosc: olek
    taaa, ty to zapewne piekny i przystojny spojrz w lustro imbecylu!

  • Gość: Belzebub666

    Oceniono 1 raz 1

    Mnie to się śmiać chce, jak słyszę, że ktoś wyraża dezaprobatę, bo jej zazdrości :)

  • Gość: ania

    0

    A co w tym komentarzu genialnego? To typowe podejście psychologiczne. Jak powiem "tak, jestem gruba", "tak, nie przejmuję się tym", to im mina zrzednie i się odczepią. Jej mama jest zdaje się pedagogiem szkolnym, więc wie, co jej doradzić.

  • Gość: Em

    Oceniono 6 razy 0

    W żadnej ciazy tak nie wyglądałam. Taki indeks bmi jest zagrożeniem dla zdrowia dziecka i matki. Serio - lekarze teraz mocno kontrolują wagę i zalecają zdrowe odżywianie itp - tego trzeba się zresztą nauczyć przed ciążą, a nie w ciąży, kiedy jest za późno (proszę sobie wygooglować powikłania ciazy związane z otyłością oraz późniejsze konsekwencje dla dziecka i np jego metabolizmu). Trzeba mówić o tym jasno i prosto, bo jest pewien nacisk w mediach na „plus size”, a potem w gabinecie lekarza jest płacz. Czym innym jest obrażanie ludzi za wygląd, a czym innym gloryfikacja otyłości i upieranie się, że 120 koło jest tak samo fajne jak 65 kilo. Nie ma żadnego obiektywnego powodu, dla którego otyłość w młodym wieku byłaby dobra. Trzeba zachować rozsądek, a na pudelkach same skrajności, oby nikt nie wzorował się na tych paniach - za chudych i otyłych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX