Zarzucono mu, że gra "zbyt statecznie". Aktor z "Korony królów" ODPOWIADA. Zdradza też coś, o czym nikt nie miał pojęcia

13.01.2018 16:00
Wiesław Wójcik w serialu TVP "Korona Królów" wcielił się w postać Władysława Łokietka. Aktor tłumaczy się z jakości swojej gry aktorskiej i zdradza, dla kogo pracował wcześniej.

O serialu “Korona Królów” w ostatnim czasie jest dosyć głośno. Wszyscy zastanawiają się, czy ta pełna wpadek produkcja TVP stanie się windą do kariery dla obsady aktorskiej. Wiesław Wójcik (Władysław Łokietek) udzielił wywiadu dla "Rewii". Wyjaśnił, że jego rola była dużym wyzwaniem aktorskim. 

Najbardziej kłopotliwe były dla mnie sceny umierania. We wcześniejszych filmach do mnie strzelano, padałem na brzuch i ktoś krzyczał: świetnie, mamy to! Tu musiałem oddać to artystycznie. Trochę trudności sprawiło mi zagranie nieżywego władcy. Położono mi insygnia władzy na aorcie. Potrwało, zanim udało mi się w ogóle nie poruszać.


Na zarzut dziennikarza, sugerujący "sztywną" grę aktora, Wójcik odpowiedział krótko:

W czasie, kiedy odbywały się zdjęcia z moim udziałem, byłem chory. Miałem m.in. problem z utrzymaniem się na koniu czy podnoszeniem miecza. Mam nadzieję, że widzowie nie dostrzegli tego w zrealizowanych już odcinkach.


Wójcik w wywiadzie wspomniał, że do tej roli króla przygotowywał się właściwie od dziecka.

Czasem żartuję sobie, że do odegrania roli tego znakomitego władcy przygotowywałem się przez całe życie. Pamiętam, że kiedy miałem pięć lat, tata zabrał mnie do groty Łokietka. Poza tym przeszłość Polski i tworzenie się naszej państwowości pasjonuje mnie od najmłodszych lat. Właśnie ze względu na nią przyjechałem do kraju po latach pobytu w Ameryce.


Aktor w latach 90. wyjechał do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu pracy. Twierdzi, że podejmował się różnych zajęć. Sprzątał, był szefem kuchni na Broadway i dekoratorem wnętrz. Wójcik wyznał, że pracował też dla... Trumpa, co jest na pewno zaskoczeniem dla wszystkich.

Malowałem też dzbanki w firmie należącej do Donalda Trumpa!


Aktor, mimo znajomości Donalda Trumpa, nie planuje powrotu do Stanów Zjednoczonych, stawia na karierę w Polsce.

Kocham Polskę i nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej. Tym bardziej, teraz kiedy zostałem Łokietkiem. Polska to przecież moje królestwo. Poza tym moje dzieci, a mam trzech synów i córkę, żyją już swoim życiem i nie mają czasu dla Łokietka, ale oczywiście są ze mnie dumne.


Oglądacie "Koronę królów"?

PC

Ekstremalny quiz z geografii. Sprawdź, czy rozpoznasz państwo po konturze
1/20Grafika przedstawia czwarte największe państwo świata, czyli?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (86)
Korona królów. Wiesław Wójcik tłumaczy się ze swojej gry i ujawnia, że pracował dla Trumpa
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • grze31

    Oceniono 45 razy 31

    Ta, jeden chory, drugi myślał że dopiero ustawiają dekoracje a nie kręcą, trzecia przyniosła catering i ją przypadkiem też nakręcili... ech...

  • kzet69

    Oceniono 76 razy 24

    "Położono mi insygnia władzy na aorcie. " Klatkę piersiową mu otworzyli? Boże co za idiota, kwiat pislandzkiego aktorstwa...

  • Gość: wert

    Oceniono 49 razy 21

    mogles zostac w tej hameryce i dalej malowac dzbanki dla trumpa, byłoby mniej wsytdu

  • kataryniarski

    Oceniono 48 razy 20

    Kwiat polskiego aktorstwa normlanie... Wójcik, ta laska z reklamy McDonalda...

  • mer-llink

    Oceniono 30 razy 16

    "Byłem chory... Poza tym przyjechałem z Ameryki... Ponadto malowałem ceramikę dla Trumpa... No to jak miałem dobrze zagrać?"
    Tak nam pan Wójcik usprawiedliwia się, dlaczego zagrał marnie. Nudno. Drewniano. Przedstawił nam króla z wywecowanej talii kart, co to cały czas chodzi w koronie, a nigdy piechotą i wygłasza pompatyczne treści z takom - wicierozumicie - podniosłom pompom, jak sobie mały Jasio wyobraża króla....

    P.S. Kto go w ogóle rezyserował, że nie wycisnął z niego ani troszkę gry aktorskiej? Chodził i robił miny a la Bogdan Smoleń i to ma wystarczyć za warsztat aktorski? Kto zreszta go obsadził? Skąd , z jakiej rupieciarni go wyciągnięto?

  • ogniesteoczy

    Oceniono 21 razy 11

    Ja pracowałem dla samego Bila Gatesa!
    Czyściłem kible w siedzibie Microsoft!

  • zlappande

    Oceniono 16 razy 10

    przeciez wiadomo, ze niby Lokietek a jest to serial o wielkim Jaroslawie
    jak w poemacie Majakowskiego: mowimy Lokietek, a myslimy Jaroslaw
    mowimy Jaroslaw a myslimy: krol Polski
    tylko, ze cholerka nasz lokietek nie ma syna

  • vomitorium1

    Oceniono 10 razy 10

    "Potrwało, zanim udało mi się w ogóle nie poruszać."
    tak
    to bardzo trudne kolego
    (wiem
    bo sam przez wiele lat
    studiowałem statystykę filmową)

  • Gość: cezar85

    Oceniono 11 razy 9

    myślałem, że powie, że serial wygląda cienko

    bo reżyser kazał się stawić z własnymi strojami, rekwizytami i końmi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane