Karol z "Rolnika..." ostro o programie. "Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia"

Karol z 4. edycji "Rolnik szuka żony" wyznał szczerze, co myśli o programie. Drugi raz raczej nie wziąłby udziału.

"Rolnik szuka żony" - choć skończyła się emisja 4. edycji programu, emocje wciąż nie opadają. Uczestnicy nie dają o sobie zapomnieć. Tym razem w "Party" wypowiedział się Karol Raczyński. Zapytany o to, czy zdecydowałby się jeszcze raz wziąć udział w programie, stwierdził, że byłoby to z jego strony spore poświęcenie.

Rolnik słynął z tego, że okazywał uczucia każdej z zaproszonych do domu kobiet. Już podczas czytania listów nie ukrywał, jakie wrażenie zrobiła na nim Justyna. Później względami obdarzył Sarę, z którą zaliczył odważne harce w jeziorze. Finalnie nie wybrał żadnej z nich.

Nie da się pierwszego dnia stwierdzić, że jest to wielka miłość - wyjaśnił. - Prawdziwa miłość może przyjść z czasem. Nie wierzę w tę od pierwszego wejrzenia. Na samym początku musimy się poznać. Bo jak możemy się zakochać w kimś, kogo się tylko zobaczyło? Wtedy występuje ewentualnie zauroczenie - zdradził.

Jednak dzięki udziałowi w programie poznał Jagodę, z którą jest do dzisiaj. Według oficjalnej wersji ona wysłała do niego list, jednak nie mogła pojawić się podczas nagrań. Karol nawiązał z nią kontakt, jeszcze zanim w jego domu pojawiły się kandydatki. Mimo wszystko próbował dać dziewczynom szansę, ale żadna nie skradła jego serca i zdecydował się na Jagodę.

Wziąłbym udział dla Jagody, żebyśmy się poznali. A dla pozostałości wszystkiego pewnie niekoniecznie - dodał.

Karol swoim zachowaniem nie zdobył wielkiej sympatii widzów. Krytykowany jest za to, że sam nie wie, czego tak naprawdę chce. Jak myślicie? Czy wreszcie na poważnie zakochał się w Jagodzie?

AW

Więcej o:
Komentarze (8)
Karol z "Rolnika..." ostro o programie. "Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: raf

    Oceniono 21 razy 11

    Karol to zagubiony czlowiek, nie rozumie ze jest gejem. Zajmuje sie florystyka, styl zachowania, no i te przyjaciolki w odcinku spotkan z rodzina. Piekne. A piekne przyjaciolki, ale nie dziewczyny, maja... tylko... geje. I tyle.

  • Gość: Renia

    Oceniono 10 razy 10

    ..."w programie poznał Jagodę, z którą jest do dzisiaj." WOW no faktycznie osiągnięcie! To będzie chyba z 5 miesięcy? A tak na poważnie, to: Karolu, drugi raz pewnie nikt nie chciałby Cię oglądać :)

  • justas32

    Oceniono 11 razy 9

    "Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia" ? To po cholerę żeś się zgłaszał do tego programu ...

  • Gość: kiwi

    Oceniono 4 razy 4

    Jagoda to fajna dziewczyna. Dziwię się, ze po obejrzeniu programu zdecydowała się na związek. Nie zmienisz go dziewczyno, kiedy pojawi się "problem" on stchórzy.

  • Gość: ula

    Oceniono 8 razy 4

    myślę, że zostawi Jagodę.

  • Gość: dfs

    Oceniono 6 razy 4

    Miłość od pierwszego wejrzenia, tak naprawdę jest miłością od pierwszego zapachu, wynika z działania na nas feromeonów drugiej osob. Gdy nasze geny są różne i gwarantują zdrowe potomstwo oddziałujemy na siebie zapachem. Dlatego kiedy wybieramy partnera nie stosujmy żadnych sztucznych zapachów, dobrego partnera wybierzemy po jego naturalnym zapachu.

  • Gość: gość

    Oceniono 1 raz 1

    tylko z Jagoda na pierwszym spotkaniu w telewizjii całował się i klepał czułe słowa,jak do kazdej z dziewczyn

  • Gość: Amanda

    Oceniono 8 razy -2

    Ta twoja Jagoda to strasznie stara z twarzy wygląda.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX