Fundacja "Alimenty to nie prezenty" pisze do Zamachowskiej. Wpis komentuje też córka aktora

Monika Zamachowska została skrytykowana za swój wpis odnośnie płacenia alimentów. Pod zdjęciem zrodziła się dyskusja, do której dołączyła także córka Zbigniewa, Maria.

Monika Zamachowska nie przestaje docinać byłej żonie Zbigniewa Zamachowskiego. Niedawno dodała ironiczny wpis, który nawiązuje do ich obecnej sytuacji z alimentami, za co jej się oberwało w komentarzach internautów.

Robota. Alimenty to nie prezenty. Robię, co mogę - napisała pod zdjęciem z Teatru Wielkiego - napisała Zamachowska.

Właśnie to stwierdzenie oburzyło jej obserwatorów, którzy nie pozostawili na niej suchej nitki. 

Dlaczego robi Pani z siebie ofiarę? Po co było się brać za żonatego mężczyznę, który ma dzieci ? Więcej klasy Pani Moniko.
Brak słów. Zero klasy.
Dziwię się, że mąż pozwala wypisywać pani takie dyrdymały.

Wśród wielu negatywnych opinii, jakie pojawiły się pod je zdjęciem, znalazł się także bardzo obszerny komentarz profilu "Alimenty to nie prezenty". Wpis ten tłumaczy zawiłości prawne związane z przysługującymi alimentami.

Według aktualnego również w obecnym stanie prawnym orzeczenia SN z 5 stycznia 1956 r. (3 CR 919/55, OSN 1957, nr III, poz. 74) małoletnie dzieci mają w zasadzie prawo do utrzymania na takim samym poziomie, na jakim żyją rodzice, wobec czego stopa życia rodziców jest jednym z podstawowych czynników decydujących o wysokości należnych tym dzieciom alimentów (zob. następnie pkt IV uchwały pełnego składu SN z 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, OSNCP 1988, nr 4, poz. 42). 
Ta zasada nie wynika z art. 133 § 1, który to przepis odnośnie zakresu świadczeń alimentacyjnych rodziców względem ich dzieci wskazuje tylko to, że nie chodzi w nim wyłącznie o świadczenia pozwalające małoletniemu na wydźwignięcie się z niedostatku. Jej podstaw upatruje się w treści art. 87, z którego wynika zasada równej stopy życiowej w rodzinie, szczególnie między rodzicami i dziećmi (zob. B. Dobrzański, Kodeks rodzinny i opiekuńczy..., s. 783), oraz w art. 91 § 1 (zob. T. Dominiczyk, Kodeks rodzinny i opiekuńczy..., art. 133, uwaga 9) i art. 96 (zob. pkt IV uchwały pełnego składu SN z 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, OSNCP 1988, nr 4, poz. 42). Pozostałe kwestie odnoszące się do zakresu obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dzieci są regulowane w art. 135 - czytamy dalej.

Na tę wiadomość zareagowała córka Zamachowskiego. 22-letnia Maria oznaczyła profil i podziękowała za wpis. Dziewczyna wspominała jakiś czas temu, że "nie czuje się rodziną z nową partnerką swojego ojca", a także prosiła, aby ta przestała w mediach poruszać ich problemy.

Dziękuję za tą odpowiedź! - napisała krótko.

MT

Więcej o:
Komentarze (283)
Fundacja "Alimenty to nie prezenty" pisze do Moniki Zamachowskiej. Wpis komentuje też córka aktora
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: z rodziny

    Oceniono 5 razy -3

    Aleksandra Justa ma rodzonego brata Andrzeja, który od momentu rozwodu, kiedy jego synowie mieli 7 i 5 lat, nie wywiązuje się ze swoich obowiązków ojca do obecnej chwili.
    A żeby było pikantniej, w obecnym związku, żyje na wyższej stopie - czyli mieszkania, samochody, biznesy niż strofowany Zamachowski. I nic mu się z tego tytułu nie dzieje, bo nic nie ma. Jest "prawnie" biedny, jak mysz kościelna.
    W tym kontekście nagonka na Zamachowskiego, to czysta kpina, biorąc pod uwagę kwotę alimentów. Niech sobie rodzina Justów spojrzy najpierw na własne podwórko, a dopiero później robi z siebie ofiary ohydnego Zamachowskiego.

  • Gość: GOŚĆ

    Oceniono 9 razy -3

    CO ZA WREDNOTA TA ZAMACHOWSKA TAKIE BYLE CO WIADOMO CHCE KASY WIĘCEJ DLA SIEBIE A TU STOP ALIMENTY TO JEST TAK JAK DZIECIĄ ODBIERA SIĘ OJCA POWINIEN BYĆ WIĘCEJ OBCIĄŻONY ABY TE BYLE CO NIE ZABIERAŁ DZIECIĄ OJCA DZIWIE SIĘ ŻE TV TAKIE BYLE CO JESZCZE TRZYMA BRZYDKIE TO COŚ A ZAMACHOWSKI MALUTKI PRZY BABIE CO PRAGNIE WIĘCEJ KASY JEST JUZ NICZYM

  • Gość: gryzak

    Oceniono 10 razy -2

    .Facet miał doła w pierwszym małżeństwie i dodatkowo stracił syna .Poznał Justę .ciekawe czy ta druga ciąża u Zbigniewa to nie efekt kobiecego pocieszania i szybki rozwód .Niestety w domu zapewne pod pantoflem zony ,kolejne ciąże i nic do gadania. Na koniec biedni za 14 tys -ubrani na czarno pojawiaja się do wywiadu w telewizji- przypadek czy zaplanowana akcja

  • Gość: gosciowa

    Oceniono 12 razy -2

    W sumie niezły koleś. Wydupcył, wydupcył, a potem się ożenił i do roboty, durna babo, zasuwaj na moje dzieciaki. A biedactwo się z mediach żali..."Łoja biedna, łoja nieszczęśliwa.."

  • zkat

    Oceniono 3 razy -1

    Nie dziwię się że mała zamachowska nie ma chłopaka, wygląda jak tatuś, czy jakiś normalny facet chciałby się całować z zamachowskim nie mówiąc o innych rzeczach

  • Gość: Power

    Oceniono 1 raz -1

    To tak dużo kosztują alimenty w byłym PRL-u?...to wy mieszkać w very riche kraj.

  • Gość: Lotak

    Oceniono 5 razy -1

    W Anglii nie ma z tym problemu dziecko kończy 18lat i automatycznie koniec alimentów mimo że uczęszcza do szkoły.

  • marecky666

    Oceniono 3 razy -1

    Zdaje sie ze prawie wszystkie z tych "dzieci" sa dorosle. Pogonilbym prawnikami a eks zone nimi wrecz wybatozyl.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX