Kevin Spacey przeprosił za molestowanie. W sieci BURZA. "Najlepszym wyjściem z ukrycia jest zasłona dymna"

Kevin Spacey został oskarżony o molestowanie seksualne. Wpis, w którym przeprasza i wyznaje, że jest gejem, został w sieci odebrany negatywnie .

Aktor Anthony Rapp wyznał, że Kevin Spacey molestował go seksualnie na jednym z przyjęć w apartamencie na Manhattanie. Słowa Rappa skomentował sam Spacey. Wydał na swoim profilu oświadczenie, w którym przeprosił za rzekomy czyn, a także otwarcie ogłosił, że rozpoczyna życie, jako osoba homoseksualna.

Informacja, na jaką zdobył się Spacey nie spodobała się internautom. Obserwatorzy są wstrząśnięci, że aktor skorzystał z okazji, by wtrącić wątek swojej orientacji, podczas oświadczenia, w którym odnosi się do oskarżeń o gwałt na nieletnim. Na Twitterze pojawiła się cała masa negatywnych komentarzy.

"Nie" dla Kevina Spacey'ego. Nie ma takiej ilości alkoholu, która usprawiedliwia zaatakowanie 14- letniego dziecka.

Rose McGowan, która była pomocna w ujawnianiu napaści seksualnych popełnionych przez Harvey'a Weinsteina, przypomniała, że należy skupić się na ofierze, a nie oskarżonym. 

Drogie media: zwróćmy uwagę na Anthony'ego Rappa. Bądźmy głosem ofiar i poszkodowanych. Pomóżcie nam w walce z niesprawiedliwością - napisała McGrowan.

Jednak jej słowa nie powstrzymały fali krytyki pod adresem aktora.

Bycie gejem nie ma nic wspólnego z napastowaniem nieletnich.
Najlepszym wyjściem z ukrycia jest zasłona dymna i PR, aby odciągnąć ludzi od tego, że próbowałeś molestować dziecko.

Choć Spacey sam się potępił za okropny czyn, którego dokonał, internauci nie pozostawiają na nim suchej nitki. Uważają, że jego ogłoszenie, że jest gejem to tylko odciągnięcie uwagi od ogromnego problemu, jakim jest molestowanie.

 MT

Więcej o:
Komentarze (143)
Kevin Spacey przeprosił za molestowanie. W sieci burza. "Najlepszym wyjściem z ukrycia jest zasłona dymna"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: TwójWuj

    Oceniono 75 razy 49

    Jeśli już zaczynamy internetowy lincz to zacząłbym od rodziców Rapp'a. Powinni beknąć za stręczenie własnym synem.

  • q_vw

    Oceniono 76 razy 44

    Ludzie, a pytanie, co 14-latek robił na imprezie dla dorosłych ? Z alkoholem i pewnie innymi używkami? Ponadto, po 30 latach sobie przypomniał ?? Jak dla mnie, to wszystko to jest dziwne. I dalej, facet nie twierdzi, jak dotąd, by do czegoś doszło, tylko, że Spacey się na nim położył... może pijany padł i tyle ? Ja zawsze domniemuję, póki nie ma dowodów, że oskarżanie jest bezzasadne. Jest tutaj kilka pytań, zasadniczych, dla dalszego postępowania...

  • Ezo Okami

    Oceniono 33 razy 31

    Sam Rapp twierdzi, że Spacey próbował go uwieść. Rapp nie twierdzi, że był molestowany. Czy 25 letni Spacey groził Rappowi, że skończy jego karierę filmową jak się z nim nie prześpi? Czy wykorzystał swoją pozycję, żeby uwieść 15 letniego Rappa? Raczej, nie. Na chłopski rozum gej Spacey źle odczytał sygnały od małoletniego geja Rappa, który notabene w wieku 15 lat wyglądał jak 17 -18 latek i dodatkowo pojawił się na imprezie zakrapianej alkoholem. Rapp powiedział NIE i się zwinął, Spacey nie przymuszał go i nie zniszczył mu kariery po odmowie. WIĘC W CZYM PROBLEM? Czy RAPP tak samo by się ekscytował gdyby 16 letni gej próbował go pocałować w sypialni?

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 63 razy 27

    Pijany facet przytulil sie do drugiego (ok, byc moze zbyt mlodego, ale tez geja, i moze tez pijanego, a wieku na czole nikt nie ma wypisanego, a do tego, co dzieci robia na takiej imprezie?) na imprezie...

    Ludzie, zmierzamy do paranoi.

    Jezeli kazde przytulenie, probe pocalunku, objecie, zbyt mocne przytulanie w tancu, itp. traktowac jako probe kryminalnego molestowania, to nalezaloby zdelegalizowac "imprezy", bo zareczam, ze na kazdej dochodzi do dziesiatek, jesli nie setek takich sytuacji i ludzie generalnie chodza tam, zeby kogos poderwac, znalezc partnera, albo po prostu "zaruchac" (tak, laski czesto tez), tylko generalnie nikt sie glosno do tego nie przyznaje (oczywiscie nalezy odroznic tego typu proby poderwania od gwaltu i dzialania na sile, mimo sprzeciwu). Kazdy romans zaczyna sie od tego, ze ktos kogos dotknie, albo sprobuje pocalowac albo objac nie wiedzac do konca, jak zareaguje druga strona. Jak komus to bardzo nie odpowiada, to idzie w sobote wieczor do biblioteki albo do kina. Albo siedzi w domu.

  • melmakianin

    Oceniono 31 razy 23

    Prot nie był gejem .. na K-Paxie na pewno nie ma gejów

  • Gość: true_lysander

    Oceniono 21 razy 15

    W życiu by mi do głowy nie przyszło by puścić swoją 14 letnią córkę/syna samą/samego na nocną imprezę z alkoholem w prywatnym mieszkaniu choćby i samego prezydenta, a co dopiero osoby z takiego środowiska jak hollywoodzkie. Rodzice tego 14 latka podpadają pod paragraf za stręczenie nieletnich. Z innej strony, jakoś nie przeszkadzało to temu 14 latkowi żyć kolejne 30 lat z tą "tajemnicą bycia napastowanym", dopiero gdy skończyły się telefony od producentów i prasy postanowił zabłysnąć oskarżeniem. Czy poprosi też o odszkodowanie za straty moralne sprzed 30 lat?

  • japka_putina

    Oceniono 20 razy 14

    O ile rozumiem, Spacey nie twierdził, że alkohol go usprawiedliwia, tylko że z powodu nadużycia alkoholu i upływu czasu nie pamięta, co zaszło. Z kolei coming out właśnie w tym momencie pozwala łatwiej uwierzyć, że Spacey nabroił - gdyby nie miał gejowskich ciągotek, do chłopaka by się nie dobierał bez względu na to, ile wypił.

  • Gość: CC

    Oceniono 13 razy 7

    Jaki gwałt? Na szczęście do niczego nie doszło. Nie usprawiedliwiam KS, ale między gwałtem a przytuleniem się do kogoś jest różnica, nie siejcie nienawiści.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX