Polska grała bardzo ważny mecz, a co w tym czasie robił Boruc? Zamiast kibicować... Co za ROZCZAROWANIE

Artur Boruc i jego żona, Sara, wybrali się w niedzielę do Paryża. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że zwiedzali miasto w trakcie trwania meczu Polska-Czarnogóra.

Artur Boruc postanowił zabrać swoją ukochaną Sarę do Paryża. W niedzielę, kiedy polska reprezentacja grała ważny mecz z Czarnogórą, Borucowie udali się do miasta zakochanych. Czyżby szczęście żony było dla niego ważniejsze niż śledzenie losów kolegów, z którymi kiedyś grał?

Sara Boruc pochwaliła się wypadem na InstaStory. W czasie trwania meczu byli oni w podróży, mijali Wieżę Eiffla, a później meldowali się w hotelu. Bramkarz postanowił zabrać żonę do Paryża, żeby świętować jej urodziny. Jak sam stwierdził - osiemnaste.

W marcu tego roku Boruc zakończył karierę w reprezentacji. Widać, że dosyć szybko stracił do niej sentyment. 

AW

Więcej o:
Komentarze (8)
Polska grała mecz, Borucowie zwiedzali Paryż. W ten sposób bramkarz chciał uczcić urodziny żony
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Sławek

    Oceniono 6 razy 6

    "Czyżby szczęście żony było dla niego ważniejsze niż śledzenie losów kolegów, z którymi kiedyś grał?" Co za pizduś to pisał?! Właśnie tak być przecież powinno! W ten sposób szczególnie pokazał ile żona dla niego znaczy. Duży szacun, Artur!

  • marcin-m

    Oceniono 8 razy 6

    Boruc nigdy nie byl fanem pilki i meczów nie ogladal. Zadna nowosc.

  • forfiter_jr

    Oceniono 5 razy 5

    Zrobił, co chciał. Skoro już nie grywa, to co go obchodzą wyczyny innych piłkarzy. Nie do końca rozumiem sens tego njusa.

  • Gość: mylink

    Oceniono 6 razy 4

    Czyli jak ktoś nie kibicuje to nie jest prawdziwym Polakiem?
    A Adam Małysz teraz będzie pilnowany, czy nie przegapi jakiegoś ważnego turnieju - koniecznie musi wtedy kibicować.. Trąci to "pisowcami".

  • jego_eminencja

    Oceniono 6 razy -4

    pewnie kompleksy... i zawisc, dlatego wolal wyjechac z domu zeby nie widziec spodziewanego sukcesu kolegów, ostentacyjna manifestacja... ze niby robi ciekawe rzeczy w tym czasie gdy miliony polaków przed telewizorami

  • Gość: bebe

    Oceniono 8 razy -4

    Ale malycw...ek z niego, wyszlo bagienko z prostaka. Zezowata z prostakiem, parka jak ta lala.

  • jego_eminencja

    Oceniono 7 razy -5

    zwiedzanie Paryza w pazdzierniku... hehe, Boruc chcial wszystkim udowodnic ze on tez ma ciekawe zycie, kiedy wreszcie ruszy z kopyta kariera muzyczna tej jego ukrainki? hehe,
    Poprzednim razem Boruc po cichu kupil kilkaset plyt tej jego "piosenkarki" zeby sie nie zalamala, Arti zeby zrobic przyjemnosc tej niespelnionej piosenkarce wykupuje setki godzin w studiach nagran, gdzie technicy dzwieku i muzycy straja sie wykrzesac z tej ukrainki jakis talent, hehe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX