Mariah Carey przytyła. SPORO. Ale to nic takiego. Prawdziwym dramatem jest sukienka, z której wszystko się wylało

Mariah Carey wybrała się na randkę. Chciała wyglądać seksownie, ale efekt był odwrotny do oczekiwanego.

Mariah Carey nie należy do zbyt samokrytycznych osób. Wokalistka znana z wygórowanej miłości własnej ostatnio sporo przytyła, ale bynajmniej nie ma zamiaru robić z tego problemu. Od takich "problemów" jest przecież Photoshop, a na co dzień można po prostu żyć przekonaniem, że jest się pięknym i idealnym. Mariah niewątpliwie wyznaje tę zasadę, inaczej nie założyłaby skórzanego, opiętego koszmarku na randkę ze swoim młodszym chłopakiem.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Mina divy wskazuje na to, że jej poziom samozadowolenia sięgnął (jak zwykle) zenitu. Najwyraźniej nie przeszkadzało jej, że sukienka wygląda, jakby miała zaraz pęknąć w szwach, a piersi wyskoczyć z dekoltu. Do tego jeszcze tandetne buty na platformie rodem z nocnego klubu. Ale kto divie zabroni?

embed

WJ

Rozpoznasz gwiazdy tylko po ich sztucznych rzęsach?
1/11Jaka gwiazda jest na zdjęciu?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (40)
Mariah Carey w sukience za małej o kilka rozmiarów. Piersi prawie wyskoczyły z dekoltu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: m

    Oceniono 101 razy 99

    Z jednej mańki teksty o tym jak to należy kochać siebie mimo nadwagi, że w każdym jest piękno i na potwierdzenie tej tezy galerie zdjęć puszystych dziewczyn w bieliźnie albo blogerek czy modelek plus size z instagrama a z drugiej "Mina divy wskazuje na to, że jej poziom samozadowolenia sięgnął (jak zwykle) zenitu. Najwyraźniej nie przeszkadzało jej, że sukienka wygląda, jakby miała zaraz pęknąć w szwach, a piersi wyskoczyć z dekoltu. Do tego jeszcze tandetne buty na platformie rodem z nocnego klubu. Ale kto divie zabroni?"... To jest taki jakby.. rozkrok mentalny, wiecie? Czyli bądź sobą ale nie za bardzo? Ubieraj się jak lubisz, ale w to co uznamy za gustowne? To jest jakaś obsesja oceniania wszystkich i wszystkiego przez pryzmat wygladu. W ogóle kultu wyglądu a ilość jadu albo lukru jaką można zebrać za sam tylko wygląd zewnętrzny po prostu przeraża. Co to w ogóle jest za temat do pisania, że ktoś przytył a ktoś osiwiał a komuś tam z dekoltu wystaje "TO"..
    Może by tak dział raczej o muzyce? Też można komentować, że płyta albo koncert do bani czy coś, więc nie musicie się obawiać.. ale przynajmniej byłby jakiś sens. Że też ktoś płaci za pisanie takiego badziewia.

  • hrabina.de.profundis

    Oceniono 41 razy 31

    Sukienka nie jest za ciasna (jest obcisła), nic się nigdzie nie wylewa. Kobieta jest bardziej okrągła niż A. Rubik i co z tego? Ubrania (przepraszam, "stylizacje") w typie k.rwiszona są nie w moim guście ale skoro tak się tej pani podoba to niech sobie wygląda jak wygląda.

  • Gość: b.szkrab

    Oceniono 36 razy 28

    No, ja z powodu jednego kilograma potrafię zrobić dramat. Przywdziewam plandekę i wstydzę się wyjść do ludzi. Bardzo, bardzo jej zazdroszczę. Serio.

  • Gość: Cerrie

    Oceniono 31 razy 19

    O co plotek robi ten raban. Przecież nie wygląda w tej kiecce wcale tak źle, nie wygląda wcale jakby ta kiecka miała na niej pęknąć, a cycki ma sztuczne, to wyglądają jak dwie piłki wepchnięte w stanik. Ale dramatu nie ma.

  • Gość: rysiek

    Oceniono 19 razy 17

    Ja tam nie widzę, żeby cokolwiek się wylewało.

  • Gość: Maria

    Oceniono 16 razy 14

    Oj tam, przynajmniej twarz ma gładką, bo tłuszczyk działa jak naturalny botoks

  • Gość: Marian

    Oceniono 14 razy 10

    Mariah Carey to stan umysłu

  • Gość: Bastek

    Oceniono 10 razy 8

    Jestem zaskoczony.Przywracacie wiarę w ludzi tymi komentarzami.
    Czy skorupa w ktorej mieści sie dusza musi być idealna?
    Ja też mogę być piekny ale być z charakteru sk.....em.
    Co wtedy bedzie lepsze dla Was?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX