"Wyspa przetrwania". Między dwojgiem uczestników zrobiło się bardzo gorąco!

Kolejny odcinek "Wyspy przetrwania" już za nami. Kolejne mordercze wyzwania za uczestnikami.

Na uczestników "Wyspy przetrwania" tym razem czekało zadanie, mające sprawdzić ich siłę. Mieli pozbierać bambusowe paliki, które były powbijane w piasek. Oczywiście nie obyło się bez utrudnień. Uczestnicy, podzieleni na dwie grupy, byli przywiązani do elastycznej liny, którą trzeba było tak mocno naciągnąć, żeby dać radę dosięgnąć do palików. Pierwszy z nich oddalony był o 24 m., każdy następny o kolejne 60 cm. dalej aż do ostatniego, do którego trzeba było pokonać odległość aż 27 m. Dodatkowym utrudnieniem było przymocowanie liny do 2-tonowego ciężaru. Zadanie już po raz kolejny wygrała grupa żółtych. Nagrodą dla nich było spotkanie z mieszkańcami wyspy i posmakowanie ich lokalnych dań.

'Wyspa przetrwania''Wyspa przetrwania' Screen: www.ipla.tv

W końcu przyszła kolej na "pojedynek najsilniejszych wojowników". Z grupy czerwonych do walki stanął Bartek, zaś z żółtej Paweł. Ich zadaniem było jak najdłuższe utrzymanie w rękach pewnego lokalnego przyrządu. Wygrał ten pierwszy, wytrzymując 6 minut i 10 sekund.

To nie jest mój typ konkurencji, w której jestem dobry - tłumaczył się z przegranej Paweł.

Nagrodą był zapas ryżu oraz ułatwienie przy kolejnej grupowej konkurencji.

'Wyspa przetrwania''Wyspa przetrwania' Screen: www.ipla.tv

Podczas jednej z rozmów Maciej zasugerował, że Ewa i Bartek mają się ku sobie.

Ewa, spałaś na jego klacie - powiedział z uśmiechem.
Ja myślę, że mnie i Bartka coś lekko ciągnie do siebie - odpowiedziała zdawkowo Ewa.

Przypomnijmy, że w poprzednim odcinku mogliśmy zobaczyć, że para w nocy okazuje sobie czułość... Czyżby szykował się romans? Jak myślicie? 

Następnego dnia przed uczestnikami "Wyspy przetrwania" postawione zostało kolejne poważne wyzwanie, którego stawką był totem czyli immunitet, gwarantujący, że wygrana grupa nie będzie musiała eliminować swojego członka. Stawka była zatem bardzo wysoka! Zadaniem śmiałków było dokładne dopasowanie 16 podłużnych klocków tak, aby zmieściły się na przygotowanych półkach. Jednak najpierw trzeba było wyłowić je z oceanu: podpłynąć do nich na tratwach i zanurkować. Tym razem z zadaniem lepiej sobie poradziła grupa czerwonych.

'Wyspa przetrwania''Wyspa przetrwania' Screen: www.ipla.tv

Po raz pierwszy grupa żółtych musiała wziąć w eliminacjach czyli tzw. "Radzie Plemienia". Każdy członek zespołu musiał zagłosować na jedną osobę, która jego zdaniem powinna zakończyć swoją przygodę z programem. Decyzją uczestników to Ania musiała opuścić wyspę.

AG

Więcej o:
Komentarze (8)
"Wyspa przetrwania". Między dwojgiem uczestników zrobiło się bardzo gorąco! Szykuje się romans?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: szejk z duuupaju

    Oceniono 4 razy 2

    Wszystko wyreżyserowane żeby tylko podnieść oglądalność. Potem uczestnicy będą p dolic w gazetach jak im było ciężko. Banda sierot co trzy dni ogień rozpala. Mogli by im chociaż dać zapałki. Godzinę oglądałem jak rozpalają ognisko. No k wa szał!

  • Gość: grew

    Oceniono 1 raz 1

    Skoro mogli zabrać podstawowe rzeczy na wyspę, to czym te plecaki są tak wypchane ? To nie jest bagaż podręczny z parą butów, bielizną i 3 koszulkami jak mówi prowadzący. Wiem ile miejsca zajmują takie rzeczy w plecaku.

  • r0ger

    Oceniono 1 raz 1

    Spoko, na razie nie oglądam. Czekam, aż oglądalność spadnie na tyle, że dadzą filmy w podczerwieni jak Ewa i Bartek "mają się ku sobie". Cześć i chwała glonojadom :)

  • e.olsen

    Oceniono 3 razy 1

    No ale kogo to, k...a, obchodzi?

  • Gość: gosc

    Oceniono 3 razy 1

    ogladalam,nudny,nie wieze w ten romans,chodzi o ogladalnosc i napiecie czy bartek bedzie musial eliminowac fitelle z ustami jak ponton,oprocz julki nikogo tam nie lubie

  • Gość: lol

    Oceniono 2 razy 0

    Ktoś to w ogóle ogląda?

  • Gość: Bercik

    Oceniono 1 raz -1

    Oglądając 3 odcinek byłam w szoku, że ruda zaglosowala na Justynę. Nie będę pisać dlaczego? Ci którzy oglądali poprzedni odcinek wiedzą o czym piszę. Nie chciałbym mieć takiej koleżanki. Kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada. Myślę że pozostali eliminując ja wiedzieli, że próbowała manipulowac grupa. Ktoś ją sprzedał. Być może prosił o lojalność. Nie uwierzę w to że porostu od tak na nią głosowali. Jednak dobrze, że odpadła.

  • Gość: ewa

    Oceniono 1 raz -1

    Wczoraj na chwilę przełączylam na jedynkę .Lecial nowy teleturniej.Obejrzałam kawalek i miałam dość.Podstawieni aktorzy,dialogi wykute na pamięć.Czy ktoś to oglądał?Masakra.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX